Zamknij

Sprawa dla reportera: dziennikarka ujawnia kulisy show TVP. „Żałuję udziału w programie”

27.01.2022 16:14
sprawa dla reportera elzbieta jaworowicz
fot. Screen YouTube Sprawa dla reportera

Sprawa dla reportera: program mierzy się z coraz większą krytyką? Z odcinka na odcinek internauci dopatrują się kolejnych nieprawidłowości, które nie powinny mieć miejsca w studiu. Dziennikarka, która brała udział w jednym z odcinków, w rozmowie z „Plotkiem” ujawnia kulisy show TVP.

O „Sprawie dla reportera” znów zaczęło być głośno przez jeden z ostatnich odcinków, kiedy to Karolina Elbanowska z Fundacji „Rzecznik Praw Rodziców” po starciu z mecenasem Piotrem Kaszewiakiem cała w nerwach opuściła studio TVP. Internauci zaczęli krytykować taki sposób prowadzenia dyskusji oraz dziwili się, że Elżbiecie Jaworowicz nie udało się zapanować nad zaproszonymi ekspertami.

W komentarzach pod odcinkami „Sprawy dla reportera” zwykle można spotkać się z pozytywną lub negatywną oceną bohaterów reportaży, a wiele z nich dotyczy samej Elżbiety Jaworowicz. Czy rzeczywiście to ona rozdaje karty?

Zobacz także: Wpadka w "Sprawie dla reportera". Gwiazdor disco polo tańczył i śpiewał, a bohaterka zalewała się łzami

Sprawa dla reportera: dziennikarka o udziale w programie TVP

W „Sprawie dla reportera” zawsze po przedstawionym reportażu dochodzi do dyskusji pomiędzy zaproszonymi do studia. Po przeciwnych stronach zasiadają bohaterowie (i czasami antybohaterowie) oraz eksperci – m.in. politycy, lekarze, prawnicy czy też działacze społeczni.

Zapraszane są również gwiazdy, którym najczęściej się „obrywa”. Przykładem może być występ zespołu Masters, który zaprezentował przebój „Żono moja” w obecności zapłakanej kobiety poszkodowanej przez męża. W zamyśle miał być to miły akcent – wyszło, jak wyszło.

Teraz głos zabrała dziennikarka z Wielkopolski, która została zaproszona do jednego z odcinków wyemitowanego w 2019 roku. Kobieta chciała pozostać anonimowa, a w rozmowie z „Plotkiem” krytykuje zapędy Elżbiety Jaworowicz.

- Z perspektywy czasu żałuję udziału w programie. Ludzie przychodzą do niego, bo wierzą, że Jaworowicz faktycznie może im pomóc w rozwiązaniu problemu. Tak naprawdę show jest skupione wokół niej i tego, czego ona chce. Jeśli coś się jej nie podoba, to jest po prostu wycięte. Ani ona jako prowadząca, ani eksperci nie są do końca przygotowani do podejmowanych tematów – zdradza dziennikarka.

- Niestety, w praktyce wygląda to zupełnie inaczej. Rozmówcy nie są dopuszczani do słowa. Żeby zostać usłyszanym, trzeba się porządnie wydrzeć, a nie na tym to powinno polegać – kwituje kobieta.

Polskie gwiazdy
10 Zobacz galerię
fot. East NEWS