Zamknij

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Tego kamery nie pokazały. Widzowie poznali prawdę

Anna Skalik
18.05.2022 16:03
Ślub od pierwszego wejrzenia
fot. Player/Ślub od pierwszego wejrzenia/screen

Kolejna edycja "Ślubu od pierwszego wejrzenia" właśnie dobiegła końca. Widzowie mogli w niej poznać dalsze losy bohaterów, a dokładniej to, czy postanowili być ze sobą po zakończeniu show. Ci fani programu, którzy wyłączyli, zanim pojawiły się napisy końcowe, nie poznali najważniejszej informacji o związku Kamila i Agnieszki. Będą rozczarowani smutną prawdą.

"Ślub od pierwszego wejrzenia" to program, w którym obce sobie osoby, dobrane przez specjalistów pod kątem psychologicznym, decydują o tym, czy chcą się pobrać. Wszystko to dzieje się podczas ich pierwszego spotkania. W kolejnych odcinkach możemy śledzić, jak małżonkowie układają swoje losy i, całkiem zwyczajnie, jak się ze sobą dogadują. Potem, po miesiącu wspólnego życia, podejmują decyzję o byciu razem, lub o rozwodzie. Na przykład w poprzedniej edycji programu na kontynuowanie związku zdecydowały się dwie z trzech par.

Fani formatu uważnie śledzą, co się dzieje z uczestnikami po zakończeniu programu - obserwują ich w mediach społecznościowych i stamtąd wiedzą, co się u nich dzieje. Co ciekawe, już w lutym, kiedy zakończona właśnie, siódma edycja programu dopiero się rozpoczynała, w sieci pojawiły się głosy, że jedna z par - Kamil i Agnieszka - zdecydowali się na rozwód. Oczywiście informacje te nie były potwierdzone, co było jasne, skoro program dopiero trwał. Teraz jednak, już po zakończeniu programu, dowiadujemy się, jaka jest prawda. I nie jest ona taka, jak się wszystkim zdawało.

Zobacz także: Sanatorium miłości: Edek rozstał się z ukochaną. „Nie wytrzymałem tego nerwowo”

"Ślub od pierwszego wejrzenia": Kamil i Agnieszka jednak nie są razem?

Ostatni, 13. odcinek "Ślubu" sprawił swoim widzom prawdziwy rollercoaster. Chodzi o związek Kamila i Agnieszki. Małżonkowie przed ekspertami zgodnie orzekli, że dalej chcą być razem.

Zostaję w małżeństwie - powiedział Kamil.

Potem dowiedzieliśmy się, że małżonka zdecydowała się na przeprowadzkę do Włocławka, bo obydwoje nie wyobrażają sobie bycia w małżeństwie na odległość. Kobieta była wprost zafascynowana mężem, a z jego wypowiedzi wynikało, że także mu na niej zależy.

Mogę powiedzieć, że mi na Agnieszce zależy, że chcę być z Agnieszką i dalej budować ten związek, ale jakiś mocniejszych słów na ten moment nie jestem w stanie użyć. Czy uczucie przyjdzie, czy to będzie pół roku, czy rok? Tego na ten moment nie mogę powiedzieć, ale myślę, że to nie będzie tak długo i dużo wcześniej będziemy pewni czy chcemy to dalej ciągnąć, czy nie - powiedział bohater.

Po tych słowach, jakie wielkie musiało być zaskoczenie tych, którzy oglądali program do samego końca, aż do napisów. Wtedy to lektor przekazał, że dwa tygodnie po spotkaniu z ekspertami Kamil jednak zdecydował się odejść. Stwierdził, że nic nie poczuł do swojej żony, o której kilkanaście dni wcześniej mówił w superlatywach. Wyprowadził się z mieszkania, w którym mieszkali. Niestety, sytuacja ta jest mocno niekomfortowa dla Agnieszki, która nie dość, że znalazła pracę we Włocławku, to jeszcze pozostała sama w całkiem nowym miejscu.

Trzeba przyznać, że takiego zwrotu akcji w programie jeszcze dotąd nie było.