Zamknij

Rusin zbulwersowana sprawą telefonu zaufania dla młodzieży. "Czarnek wyśmiał dziecięcą depresję"

19.01.2022 07:40
Kinga Rusin
fot. Instagram/Kinga Rusin/screen

Kingę Rusin bardzo mocno poruszyła sprawa odebrania przez rząd finansowania telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży. Zbulwersowana prezenterka w ostrych słowach skomentowała działania PiS.

Kinga Rusin w mocnych słowach skomentowała skandaliczną decyzję rządu o nieprzeznaczeniu wsparcia finansowego na funkcjonowanie telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży, prowadzonego przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę. Prezenterka, która zawsze zabiera głos w bardzo ważnych sprawach dotyczących polskiej polityki, gospodarki oraz spraw społecznych, i tym razem nie zostawiła na rządzących suchej nitki. W długim wpisie na Instagramie wypunktowała skandaliczne posunięcia polityków Prawa i Sprawiedliwości, a także zachęcała do wzięcia udziału w zbiórce środków na funkcjonowanie linii.

Zobacz także: Nasz nowy dom: sąsiadka zaatakowała ekipę. Padły epitety. Katarzyna Dowbor zareagowała

Kinga Rusin komentuje odcięcie finansowania telefonu zaufania dla dzieci i młodzieży

Telefon Zaufania Dla Dzieci i Młodzieży to bezpłatna, całodobowa infolinia, która od 13 lat udziela pomocy i wsparcia psychologicznego osobom poniżej 18 roku życia. Infolinia działa od 13 lat. "Odebraliśmy ponad 1,4 miliona połączeń, odpowiedzieliśmy na ponad 92 tysiące wiadomości i przeprowadziliśmy ponad 3,3 tysiąca interwencji w sytuacji zagrożenia zdrowia lub życia dziecka" - czytamy we wpisie Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę. Nic dziwnego, że na wieść o tym, że rząd odebrał finansowanie przedsięwzięcia, zareagowało tak wiele osób. Bardzo szybko została zorganizowana zbiórka środków. Kwotą minimalną dla przetrwania telefonu zaufania było 350 złotych, jednak tą pełniejszą - milion złotych.

Obecnie już wiadomo, że zbiórka na portalu Zrzutka.pl jest wielkim sukcesem. Już w tej chwili zebrano ponad 1,6 miliona złotych, a Polacy okazali swoje zaangażowanie.

Zbiórkę na swoim Instagramie promowała Kinga Rusin. Nie omieszkała przy tym wygarnąć politykom PiS ich skandalicznych decyzji, dotyczących dziecięcej psychiatrii w Polsce. Jak zauważyła, pieniędzy na takie cele nie ma, ale dla polityków, ich rodzin i popleczników zawsze się znajdą.

Ratujmy dziecięcy telefon zaufania 116 111 niszczony przez PIS! Potrzeba 1. miliona złotych, żeby mógł działać przez najbliższy rok 24/7. Wpłacam 10 tysięcy i zachęcam do wpłat. Wierzę, że jeszcze dziś uda się zebrać całą kwotę, bo wierzę w dobrych ludzi. Każda złotówka się liczy! - zachęcała Rusin.

Rząd PiS właśnie odebrał Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę resztki państwowych dotacji (w ostatnich latach było to zaledwie 6% ich potrzeb!!!) i nie ma już pieniędzy na sławną telefoniczną linię, która realnie ratuje dzieciom życie (odwodząc je od prób samobójczych). Pomaga dzieciom w depresji, zrozpaczonym, wykorzystywanym, zagubionym, głodnym i biednym, ale też tym z zamożnych rodzin, które wstydzą się swoich problemów i nie mają z kim o nich rozmawiać. Polska jest w czołówce europejskich krajów pod względem liczby samobójstw dzieci! Każdego dnia aż czworo dzieci próbuje sobie odebrać u nas życie (wg. oficjalnych statystyk, a nieoficjalnie znacznie więcej!). Średnio co cztery dni taka próba jest skuteczna… - prezenterka przytacza dramatyczne dane.

Rusin zaapelowała o wsparcie i podkreśliła, że funkcjonowanie takiej linii i jej finansowanie z budżetu wynika z zobowiązań Polski w ramach członkostwa w Unii Europejskiej.

Ratujmy dziecięcy telefon zaufania, ale pamiętajmy, że w każdym normalnym kraju powinien on być w 100% finansowany z budżetu Państwa (linię 116 111 w 2008 r. powołało MSWiA w ramach zobowiązań wynikających z członkostwa Polski w Unii Europejskiej. Nie była to więc prywatna inicjatywa)! - zaznacza.

Na koniec Kinga Rusin przypomina o tym, że PiS kolejny raz pokazuje, że za nic ma problemy polskiej młodzieży. Zaznacza, że już niebawem Prawo i Sprawiedliwość wreszcie odczuje konsekwencje swoich działań.

Jutro minie dokładnie rok, kiedy posłowie PiS odrzucili poprawki Senatu ws. przyznania dodatkowych 80 milionów na psychiatrię dziecięcą, która jest w opłakanym stanie, o czym od dawna alarmują i lekarze i pacjenci. Pieniędzy na ratowanie dzieci jak nie było, tak nie ma, ale na dotacje dla Kurskich, dla Rydzyków, Mejzów czy Obajtków jakoś zawsze się znajdą! I tego nigdy, przenigdy tej pisowskiej dyktaturze nie zapomnimy! Przyjdzie czas rozliczeń i sprawiedliwości! Jeszcze chwila… - puentuje. 

Polskie gwiazdy
10 Zobacz galerię
fot. East NEWS