Zamknij

Rusin i Lewandowska grzmią na temat śmierci Agnieszki z Częstochowy. „Będziecie się smażyć w piekle”

27.01.2022 14:15
Kinga Rusin Anna Lewandowska
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/East News, VIPHOTO/East News

Kinga Rusin i Anna Lewandowska zabrały głos w sprawie głośnej śmierci Agnieszki z Częstochowy. Swoje oburzenie okazały również m.in. Zofia Zborowska oraz Kasia Tusk. Za pośrednictwem mediów społecznościowych sprzeciwiają się konsekwencjom, które niesie za sobą wyrok Trybunału Konstytucyjnego.

Kinga Rusin i Anna Lewandowska należą do tej grupy gwiazd, która zawsze okazywała kobietom wsparcie. Czy to podczas protestów związanych z wyrokiem TK, czy też wtedy, gdy Polskę obiegła wieść o śmierci Izabeli z Pszczyny. Teraz na ich Instagramach pojawiły się wymowne wpisy.

Dotyczą tragedii, z którą musi mierzyć się rodzina Agnieszki z Częstochowy. 37-latka pod koniec grudnia trafiła do szpitala z silnymi bólami brzucha. Spodziewała się bliźniaków, niestety, jeden z nich zmarł. Lekarze próbowali utrzymać drugie dziecko przy życiu i nie zdecydowali się na zabieg, który mógłby uratować bliźniaka. Kobieta przez tydzień nosiła w sobie martwego synka. Ten drugi również zmarł i także usunięto go z ciała matki kilka dni później.

23 stycznia stan Agnieszki gwałtownie się pogorszył. Zmarła dwa dni później na skutek sepsy. Szpital zapewnia, że podjęto wszelkie możliwe działania, które miały na celu uratowanie matki oraz dzieci. Rodzina nie wierzy w te słowa.

Zobacz także: Kinga Rusin miażdży PiS. „Gwałcą polską Konstytucję, niszczą władzę sądowniczą, media i demokrację!”

Kinga Rusin nie przebierała w słowach. „Będziecie się smażyć w piekle”

Kinga Rusin opublikowała zdjęcie ciężarnej kobiety na krzyżu, a we wpisie umieszczonym na Instagramie nie przebierała w słowach. Polityków, którzy przyczynili się do zaostrzenia przepisów aborcyjnych, nazwała „sadystami z Nowogrodzkiej”.

- Drakońskie przepisy antyaborcyjne i ogólnopolska atmosfera zastraszania lekarzy doprowadziły do kolejnej tragedii. Uśmierciliście tym razem matkę trójki dzieci będącą w bliźniaczej ciąży. A gębę macie pełną frazesów, że rzekomo „życie i zdrowie kobiety jest najważniejsze”. Właśnie to widać! Płód stał się ważniejszy od kobiety i jej już narodzonych dzieci, które zostały sierotami! - grzmi Kinga Rusin

Dziennikarka uderzyła w rząd w kolejnym akapicie, w którym „pisowskich działaczy” określiła „cynicznymi manipulatorami i wrogami kobiet w Polsce”. Wytknęła im propagowanie poglądów, przez które umierają kobiety. Z kolei lekarze za swoje działania muszą liczyć się ze stawieniem przed obliczem prokuratury.

- Chcę was zobaczyć, jak stajecie przed osieroconymi dziećmi Izy i Agnieszki, przed ich mężami, przed ich matkami i patrząc im prosto w oczy głosicie te wasze ideologiczne brednie. Będziecie się smażyć w piekle - bo przez was Polska już jest piekłem! - pisze Kinga Rusin.

Pod postem pojawiły się dziesiątki komentarzy, w których wypowiadają się głównie kobiety. Są zaniepokojone tym, co może spotkać każdą z nich. Nie brakuje krytycznych wpisów wobec polityków, którzy przeforsowali zaostrzenie przepisów.

- To, co dzieje się w Polsce, to koszmar dla kobiet. Jestem w ciąży z komplikacjami i panicznie boję się o swoje zdrowie – napisała jedna z przyszłych mam.

- Straszne to wszystko, cofamy się do średniowiecza i nie możemy zrobić nic. Już strajk kobiet pokazał im, że mogą z nami zrobić wszystko – czytamy.

Anna Lewandowska również zabrała głos

Anna Lewandowska, mama Klary i Laury, również postanowiła wyrazić swój sprzeciw. Chociaż nie zrobiła tego tak dosadnie jak Kinga Rusin, to na jej Instastory pojawiła się czarna plansza z napisem:

- Ile matek musi jeszcze umrzeć, by hasło #AniJednejWięcej z życzenia stało się rzeczywistością? No ile?! 25 stycznia zmarła Agnieszka z Częstochowy. Osierociła 3 dzieci napisała Anna Lewandowska.

relacja
fot. Screen Instagram annalewandowskahpba
Paweł Kukiz Colin Farrel Paweł Wawrzecki
10 Zobacz galerię
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER, cats / Splash News/EAST NEWS, VIPHOTO/East News