Zamknij

Robert Karaś stracił fortunę. Partner Włodarczyk przegrał w kasynie. "Wszystko przej*bałem"

11.01.2022 09:52
Robert Karaś i Agnieszka Włodarczyk
fot. screen: Instagram / robert_karas_teamkaras

Robert Karaś w wywiadzie opowiedział o tym, jak stracił fortunę w kasynie. Partner Agnieszki Włodarczyk szczerze przyznał, że chwilowo wpadł w szpony hazardu i opowiedział o walce z wewnętrznym "demonem". 

Agnieszka Włodarczyk to popularna polska aktorka i piosenkarka, która od wielu lat cieszy się w Polsce niesłabnącą popularnością. Rozgłos przyniósł jej aktorski debiut w filmie "Sara", gdzie jako nastolatka grała w odważnych rozbieranych scenach, oraz rola w kultowym komediowym serialu "13 posterunek". Mogliśmy oglądać ją także w takich produkcjach jak "Poranek kojota" czy "Nigdy w życiu!", a wielbiciele seriali doskonale znają ją między innymi z "Plebanii" i "Pierwszej miłości". Zajęła 2. miejsce w finale show "Twoja twarz brzmi znajomo". Równie dobrze poradziła sobie w programie "Ameryka Express". Obecnie wycofała się z show-biznesu i poświęciła karierze influencerki. Powodem przerwy aktorskiej była ciąża. Aktorka w 2020 roku związała się z Robertem Karasiem, a 7 lipca 2021 roku na świat przyszedł ich ukochany syn Milan.

Karaś jest znanym na całym świecie triathlonistą, który może pochwalić się imponującymi sukcesami. Na swoim koncie ma mistrzostwo świata i rekord świata na dystansie pięciokrotnego, potrójnego i podwójnego Ironmana oraz wiele innych wyróżnień. Związek z Agnieszką sprawił, że mocniej zainteresowały się nim media. W rozmowie z Żurnalistą sportowiec opowiedział o swoim życiu prywatnym, między innymi o tym, jak stracił fortunę w kasynie.

Robert Karaś przegrał fortunę w kasynie. Partner Agnieszki Włodarczyk szczerze o hazardzie

Robert Karaś w wywiadzie dla Żurnalisty wspomniał o swoim wewnętrznym "demonie", z którym musiał walczyć, ale który ukształtował go jako człowieka.

- Mam w sobie takiego demona, który wielokrotnie w moim życiu potrafił zawalić mi świat. Gdzie na pierwszy rzut oka można powiedzieć, że go faktycznie zawalił. Ale jak już wyszedłem z dołka, czy przeskoczyłem tę przeszkodę, to byłem o wiele, wiele wyżej, kilka kroków w przód. I otwierały się przede mną nowe wody, lepsze, na których byłem bardziej szczęśliwy (...) Ten demon nigdy mi nie zepsuł życia, a mógł wiele razy, natomiast finalnie zawsze mi bardzo pomógł i zbudował takiego człowieka, jakim jestem teraz. Jestem bardzo silny psychicznie i fizycznie. I to dzięki niemu głównie - zdradził.

Być może właśnie ów demon skusił Karasia do odwiedzenia kasyna, gdzie stracił zawrotną kwotę 100 tysięcy złotych. Na szczęście gorzka lekcja sprawiła, że Robert omija podobne miejsca i już nie ryzykuje.

- Raz poszedłem za całą swoją wypłatę do kasyna i wszystko przej*bałem. Przegrałem koło stówy (...) Wszystkie swoje kontrakty postawiłem. Stwierdziłem, że będę miał dwieście. No i nie udało się, ale wiedziałem, że sobie poradzę, bo zaraz będę miał kolejne wpływy. Później tego błędu nigdy nie popełniłem. Nigdy więcej nie pójdę do kasyna - podsumował.