Zamknij

Renata Dancewicz odmówiła Kurskiemu. "Nie chcę brać w tym udziału"

27.01.2022 10:01
Kurski i Dancewicz
fot. VIPHOTO/East News/Pawel Wodzynski/East News

Renata Dancewicz to znana aktorka, którą przed laty wielokrotnie mieliśmy okazję oglądać m.in. w produkcjach TVP. Gwiazda ujawniła, że niedawno dostała propozycję od stacji, jednak odmówiła. Powodem tej decyzji jest to, jak obecnie funkcjonuje telewizja publiczna.

Renata Dancewicz to polska aktorka filmowa, serialowa i teatralna, której nikomu nie trzeba przedstawiać. Znana jest z produkcji takich jak: "Diabelska edukacja", "Pułkownik Kwiatkowski", "Ekstradycja", "Siedlisko", "33 sceny z życia" czy "E=mc2". Fani serialu "Na Wspólnej" z pewnością znają ją z roli Weroniki Wilk. Aktorka od dawna nie kryje swoich poglądów: jest przeciwniczką kościoła, feministką i zwolenniczką wyboru w kwestii aborcji. Ta wyrazistość kiedyś już poskutkowała tym, że aktorka nie dostała kontraktu. Jest też bardzo widoczne, że jej poglądy kompletnie rozmijają się z tym, co prezentowane jest w TVP.

Mimo tego Dancewicz ma na swoim koncie współprace z publicznym nadawcą - m.in. w niedawnym serialu "Wojenne dziewczyny". Wygląda jednak na to, że gwiazda doszła do wniosku, że więcej w telewizji Kurskiego jej noga nie postanie.

Zobacz także: Awantura w "Sprawie dla reportera". Ekspertka wyszła ze studia. "Mam dosyć!" [WIDEO] 

Renata Dancewicz odmówiła TVP. "Nie chcę brać w tym udziału"

W rozmowie z Plejadą Dancewicz odniosła się wprost do tego, w jaki sposób zarządzana jest obecnie Telewizja Polska i stwierdziła, że to, co się tam teraz dzieje, jest naprawdę "widowiskowe" - a to określenie świetnie pasuje, szczególnie w kontekście słynnych już "pasków" w Wiadomościach, które nawet doczekały się swojego fanpejdża na Facebooku, a także organizowanego tam "plebiscytu" na najbardziej kuriozalny pasek.

Kilka lat temu zagrałam w "Wojennych dziewczynach", mimo że PiS już był u władzy. Ostatnio dostałam propozycję, żeby wziąć udział w castingu do nowego projektu TVP, ale odmówiłam. Bo to, co teraz dzieje się w Telewizji Polskiej, jest naprawdę... widowiskowe. Jeśli mam wybór, nie chcę brać w tym udziału - powiedziała gwiazda i podzieliła się smutnymi przemyśleniami na temat życia w Polsce.

Mam znajomych, których córka z partnerką i dzieckiem wyjechała dwa lata temu do Hiszpanii. Wiedziała bowiem, co je tu czeka. To naprawdę chore, że rządzących interesuje to, kto z kim sypia i co robi w łóżku. Nikogo nie powinno to obchodzić. To intymna sprawa, podobnie jak wiara. Nie rozumiem też, jak tęcza może kogokolwiek obrażać - stwierdziła.

Oto 10 gwiazd, które nie chcą mieć dzieci [ZDJĘCIA]
10 Zobacz galerię
fot. Kathy Hutchins / Shutterstock.com