Zamknij

Olivia Newton-John odchodziła w cierpieniu. Siostrzenica ujawnia, co działo się przed śmiercią

10.08.2022 13:40
Olivia Newton-John
fot. Faye Sadou/MPI/Capital Pictures/East News

Olivia Newton-John zmarła 8 sierpnia w wieku 73 lat. Od wielu lat zmagała się z nowotworem piersi. Jak mówi jej siostrzenica, ta ciężka choroba nie była jej jedynym problemem. Ujawniła, o czym rozmawiały przed śmiercią.

Olivia Newton-John ogromną sławę zyskała po udziale w musicalu „Grease”. Jej życie zawodowe i uczuciowe miało się wybitnie dobrze, jednak w latach 90. przeszła poważny kryzys. Musiała zamknąć firmę odzieżową, zmarł jej ojciec i dowiedziała się o chorobie nowotworowej. Przeszła mastektomię, później musiała zająć się też córką, która wpadła w uzależnienie od narkotyków. W 2013 i 2017 roku znów stanęła oko w oko z chorobą nowotworową.

Zobacz także: Olivia Newton-John nie żyje. Jej ostatni wpis chwyta za serce

Olivia Newton-John odchodziła w ogromnym bólu

Aktorka usłyszała diagnozę – rak piersi z przerzutami. Poddała się leczeniu, a kilka lat później założyła fundację, która zajmowała się badaniami nad ziołolecznictwem. Niestety, Olivia Newton-John zmarła po pięciu latach od smutnej diagnozy.

Siostrzenica aktorki, Tottie Goldsmith, zabrała głos w stacji „9 Now News” niedługo po śmierci ukochanej cioci. Wspomina, że aktorka na kilka dni przed śmiercią wyglądała na bardzo chudą i chorą. Jej stan zdrowia pogorszył się niedługo przed odejściem.

Tottie Goldsmith nie udałoby się przylecieć do Ameryki na czas, więc po raz ostatni rozmawiała z ciocią na FaceTime. Cieszy się, że mogła zobaczyć ją przed śmiercią. Opowiadała, że czuła, że Olivia Newton-John odchodzi.

- Pewnego dnia wyglądała na naprawdę chorą i wychudzoną. Spytałam się jej: „Czy boisz się umrzeć?”, a ona powiedziała: „Ja się nie boję. Zrobiłam w życiu więcej, niż mogłam sobie wyobrazić”. Zmagała się z dużym bólem i była to trudna droga. To nie tylko rak ją dopadł. To były też inne komplikacje i przebywanie w szpitalu z bardzo podatnym układem odpornościowym – opowiadała Tottie Goldsmith.