Zamknij

Ojciec Joanny Opozdy strzelał do rodziny. Antek Królikowski opublikował szokujące nagranie [WIDEO]

09.01.2022 15:54
Joanna Opozda
fot. TRICOLORS/East News

Joanna Opozda przeżywa rodzinny dramat. Ojciec aktorki strzelał z broni w kierunku Antka, jej mamy i siostry, którzy zjawili się pod zajmowanym przez niego mieszkaniem. Po medialnych publikacjach Antek Królikowski opublikował nagranie zajścia na swoim profilu. 

Joanna Opozda i Antek Królikowski przygotowują się do narodzin pierwszego dziecka. Niestety rodzinny konflikt nie pozwala im w spokoju przeżywać finiszu ciąży. Pudelek poinformował o groźnym zajściu z udziałem ojca Joanny Opozdy, który uzbrojony zabarykadował się w domu i oddał strzał w kierunku członków rodziny próbujących wejść do mieszkania. Joanna Opozda potwierdziła relację opisaną na stronie Pudelka, następnie Antek Królikowski opublikował nagranie zajścia na swoim profilu. 

Ojciec Joanny Opozdy strzelał do Antka Królikowskiego, mamy i siostry aktorki 

Jak podaje Pudelek, w ubiegłą sobotę mama Joanny Opozdy wraz z córką Aleksandrą i Antkiem Królikowskim udali się do mieszkania w Busku-Zdroju w asyście policji. Pani Małgorzata chciała zabrać stamtąd swoje rzeczy, lecz nie mogła wejść, ponieważ jej mąż wymienił zamki i zabarykadował się w środku. Portal opisuje, jak rozwścieczony mężczyzna rzucał obelgami do kobiety i groził jej. 

Następnie słychać głośne wystrzały broni palnej, a chwilę później dojmujące krzyki przerażenia. Po wszystkim kamera zwraca się na twarz Dariusza Opozdy i nagranie się urywa - czytamy na stronie Pudelka. 

Jak dodaje nasz informator, kule przebiły ściany. Ponoć gdyby mierzono tylko trochę niżej, istnieje ryzyko, że pociski trafiłyby którąś z osób stojących po drugiej stronie - Małgorzatę Opozdę, jej córkę albo Antka Królikowskiego - dodaje portal. 

Na szczęście nikomu nic się nie stało, lecz jak czytamy, po zajściu Aleksandra musiała udać się do szpitala.

Joanna Opozda potwierdza w rozmowie z portalem, że wydarzenie faktycznie miało miejsce. 

Niestety to prawda. Jestem zdruzgotana. Nie chcę tego na razie komentować - przekazała redakcji Pudelka aktorka. 

W niedzielne popołudnie Antek Królikowski zamieścił nagranie zajścia na swoim instagramowym profilu. WIDEO poniżej.

Rodzina Joanny Opozdy jest nękana przez ojca 

O konflikcie w rodzinie Opozdów zrobiło się głośno we wrześniu zeszłego roku, gdy ojciec Joanny - przedsiębiorca związany z branżą turystyczną - zaapelował w sieci o pomoc w ściągnięciu go do kraju z Madagaskaru, gdzie miał ulec poważnemu wypadkowi. Mężczyzna twierdził, że żona i córki nie chcą zapłacić za jego transport do Polski. Następnie ujawnił screeny prywatnych rozmów z Antkiem Królikowskim. Aktor zarzucał w nich teściowi szantaże i terroryzowanie rodziny poprzez nasyłanie na niego i ciężarną Joannę podejrzanych typów. Do sprawy odniosła się także mama Joanny Opozdy. 

Dariusz Opozda porzucił mnie dla 24-letniej partnerki i zaczął nowe życie na Madagaskarze. Zabrał wszystkie nasze pieniądze i wymienił na malgaską walutę, postawił hotel, a potem z partnerką bawił się w najlepsze. Dariusz Opozda to człowiek nadużywający przemocy i alkoholu. Wiele lat próbowałam mu pomoc, wysyłając na terapie, szukając ośrodków, bezskutecznie. Darek wyrządził ogromną krzywdę mnie i naszym dzieciom - napisała Małgorzata Opozda. 

Teraz doszło do tego, że spowodował wypadek na motorze, w którym wraz z nim brała udział jego 24-letnia partnerka, jak widzicie na załączonych zdjęciach, jej również stała się krzywda. Oboje są aktualnie w szpitalu. To właśnie ten wypadek jest przyczyna jego aktualnego stanu zdrowia i pobytu w szpitalu, choć sam w swoim poście pisze, że wypadł z balkonu, obudził się w szpitalu i nic nie pamięta (...). Podczas jego pobytu w szpitalu regularnie zaczął grozić mi i moim dzieciom, że jeśli nie wyślemy mu więcej pieniędzy, to nas zniszczy - tłumaczyła. 

Dariusz Opozda wynajął bandytów, których zaczął nasyłać na mnie i moją córkę, Joannę, która jest w ciąży. Powiedział, że zrobi wszystko, żeby zniszczyć jej życie, bo stwierdził, że nie ma już nic do stracenia. Sprawa została zgłoszona na policję. Dariusz Opozda w akcie desperacji postanowił wykorzystać popularność mojej córki i jej męża Antoniego, by móc dalej bezkarnie szykanować nas i próbować niszczyć nam życia. Wbrew temu, co pisze, nie chodzi tu wcale o powrót do Polski. Jest to rodzaj zemsty za to, że kiedy odkryłam jego zdrady, wystąpiłam o rozwód - wyjaśniała w mediach teściowa Antka Królikowskiego.