Zamknij

Maryla Rodowicz będzie wściekła? Zapadł wyrok, którego chciała uniknąć

26.01.2022 13:33
Maryla Rodowicz
fot. Jan Bielecki/East News

Maryla Rodowicz wraz z Andrzej Dużyńskim już od kilku lat toczą batalię nie tylko rozwodową, ale również o podział majątku. Jak donosi „Pomponik”, najnowsze postanowienie sądu nie zadowoli piosenkarki. Gdyby jeszcze dwa lata temu zawarła ugodę, mogłaby spać spokojnie.

Maryla Rodowicz od kilku lat zabiegała o to, aby rozwód orzeczono z winy męża. Potem próbowała odwoływać się co do wysokości miesięcznych alimentów. Jak podają media, po wyroku sądu nie może już nic zrobić - nie dostanie od męża żadnych pieniędzy?

Zobacz także: Maryla Rodowicz pogrążyła byłego męża w dokumencie TVP. "Nie chcę go widzieć"

Maryla Rodowicz już od kilku lat toczy walkę o majątek

W lipcu 2021 roku zakończyło się trwające 28 lat małżeństwo Maryli Rodowicz i Andrzeja Dużyńskiego. Sąd zadecydował wtedy, że wina za rozpad pożycia leży po obu stronach, dodatkowo odrzucił wniosek o alimenty, który złożyła artystka.

Andrzej Dużyński komentował wtedy, że jest zadowolony z decyzji organu i sprawnego działania. Piosenkarka nie pojawiła się na kluczowej rozprawie.

Na rozprawie zadecydowano również, że majątek Maryli Rodowicz i Andrzeja Dużyńskiego powinien być podzielony po połowie. Artystka próbowała się odwoływać, jednak jak donosi „Pomponik”, Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego.

Od decyzji nie można się już odwołać. Maryli Rodowicz bardzo zależało, aby sąd orzekł rozpad małżeństwa z winy męża. Jeszcze kilka lat temu miała możliwość, aby batalia zakończyła się o wiele szybciej i być może korzystniej dla niej samej.

Dwa lata temu Maryla Rodowicz stanęła przed podjęciem ugody, dzięki której rozwiodłaby się bez orzekania o winie, a także otrzymałaby comiesięczne alimenty w wysokości 20 tys. zł. Chociaż wstępnie zgodziła się na powyższe warunki, potem zmieniła zdanie.

Artystka po zmianie adwokata postanowiła walczyć o wiele więcej. Tym razem zażądała aż 28 tys. zł comiesięcznych alimentów, a także rozwodu z winy męża. Niestety, nic z tego nie wynikło - media donoszą, że sąd był nieugięty.

Maryla Rodowicz przedstawiła nawet dowody, które miałyby jasno pokazać, że Andrzej Dużyński w trakcie trwania małżeństwa miał kochankę. Sąd nie uznał tychże dokumentów, a mąż artystki uważał jej zarzuty za konfabulacje i manipulacje.

Para ustaliła jeszcze przed rozwodem, że warta 10 milionów willa w Konstancinie-Jeziornej zostanie w rękach piosenkarki. Utrzymanie kosztuje tysiące złotych miesięcznie, jednak Maryla Rodowicz za żadną cenę nie planuje jej się pozbyć.

Polskie gwiazdy jednego utworu. Sprawdź, czy ich pamiętasz
9 Zobacz galerię
fot. MIECZYSLAW WLODARSKI/REPORTER/Eastnews