Zamknij

Hakiel otrzymał nagranie prywatnej rozmowy Cichopek i Kurzajewskiego! "Było to dla mnie STRASZNE"

27.04.2022 20:31
Marcin Hakiel
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Marcin Hakiel ujawnił, że otrzymał naganie prywatnej rozmowy Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego, o którego istnieniu poinformował "Super Express". Tancerz wyznał, o czym jego żona rozmawiała z kolegą z "Pytania na śniadanie" i jakie emocje to w nim wywołało. 

"Super Express" ujawnił, że ktoś rozsyła do mediów nagrania prywatnych rozmów Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego. Według tabloidu para prezenterów z "Pytania na śniadanie" miała kontaktować się telefonicznie, nie podano jednak, kto i gdzie zarejestrował ich pogawędki. Pytany o to Maciej Kurzajewski potwierdził, że zgłosił sprawę policji, z kolei Katarzyna Cichopek miała skontaktować się z prawnikami.

"Afera podsłuchowa" wywołała ogromne emocje, zwłaszcza że od pewnego czasu plotkuje się, że Katarzyna Cichopek ma romans z Maciejem Kurzajewskim. Wyznanie Marcina Hakiela w "Mieście Kobiet" tylko podsyciło plotki. Tymczasem tancerz odniósł się do sprawy w rozmowie z tabloidem. Okazuje się, że jemu również przesłano tajną "taśmę". Zapytany o wrażenia po przesłuchaniu rozmów żony z kolegą z pracy, Hakiel nie ukrywał, że było to dla niego przykre doświadczenie. O czym rozmawiali Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski? 

Marcin Hakiel komentuje nagranie rozmów Katarzyny Cichopek i Macieja Kurzajewskiego

Tancerz wyznał w rozmowie z "Faktem", że w miniony weekend na jego skrzynce pojawił się tajemniczy mail z załączonym nagraniem. Potwierdził, że słuchać w nim głos jego byłej żony. Zdradził też, czego dotyczyła zarejestrowana rozmowa. 

W weekend z nieznanego mi maila też dostałem nagrania z byłą żoną. Było coś o kościele i generalnie było to dla mnie straszne i nieprzyjemne. Nie chcę o tym myśleć, chcę się skupić na sobie i dzieciach - powiedział Marcin Hakiel. 

Tancerz nie ukrywa, że jest zdruzgotany rozpadem małżeństwa i musiał poddać się terapii, żeby poradzić sobie z trudnymi emocjami. Jak mówił w "Mieście kobiet", rozpad małżeństwa był dla niego szokiem. 

To jest coś, na co nie byłem przygotowany. Wydaje mi się, że na to nie można być przygotowanym. Przez 17 lat zawsze ją kochałem i dogadywaliśmy się. Mam takie poczucie, że 16 lat z haczykiem byliśmy bardzo zgraną parą. W niejednym wywiadzie powiedzieliśmy, że my zawsze staramy się coś naprawić, zanim wyrzucimy. Myślę, że do końca chciałem to naprawić. Ale przyszedł taki moment, kiedy zrozumiałem, że ten okręt, z którym spędziłem 17 lat, on już od dłuższego czasu płynął pod inną banderą - powiedział tajemniczo tancerz.