Zamknij

Maciej Stuhr trafił do szpitala po wypadku na planie. Musiał przejść operację [FOTO]

09.08.2022 08:45
Maciej Stuhr
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/EAST NEWS

Maciej Stuhr uległ wypadkowi podczas kręcenia jednej ze scen do serialu "Szadź". Aktor trafił do szpitala, gdzie musiał poddać się operacji. 

Maciej Stuhr intensywnie pracuje na planie nowego sezonu serialu "Szadź". W produkcji TVN aktor wciela się w rolę seryjnego mordercy Piotra Wolnickiego, którego ściga grana przez Aleksandrę Popławską komisarz Polkowska. W czasie kręcenia jednej ze scen Maciej Stuhr uległ wypadkowi. Konieczna była wizyta w szpitalu. Po powrocie gwiazdor wyjaśnił, co się stało.

Maciej Stuhr trafił do szpitala i jest po operacji 

Podczas zdjęć Maciej Stuhr doznał kontuzji kolana. Uraz okazał się na tyle poważny, że po dwóch dniach aktor musiał udać się do szpitala na zabieg. 

Mieliśmy trochę przygód podczas realizacji serialu, niekoniecznie przyjemnych. Moja noga, a właściwie kolano, nie wytrzymało trudu jednej ze scen i wylądowałem na stole operacyjnym po dwóch dniach. W związku z tym miałem niezaplanowaną przerwę w zdjęciach - powiedział w rozmowie z Gazeta.pl.

Gwiazdor "Szadzi" musiał poruszać się o kulach, z założonym stabilizatorem, co włączyło go na jakiś czas z pracy. Ekipa przerwała zdjęcia, ale nie musiała długo czekać, bo udało się zorganizować zastępstwo. Sceny Stuhra zagrał zaprzyjaźniony reżyser i aktor Szymon Nowak. 

Traf chciał, że na planie pojawił się drugi reżyser – z wykształcenia aktor – nasz przyjaciel Szymon Nowak, który zgodził się zgolić głowę tak, jak ja występowałem w tej opowieści. Cudem miał też brodę i był podobnej postury. W niektórych scenach gdzieś w dalekim planie, nieostrości, kiedy mój bohater musiał przebiec albo stoczyć jakąś bójkę, to rzeczywiście pomagał mi w realizacji tych scen, co było z jednej strony bardzo zabawne i ciekawe od strony takiej kuchni filmowej, ale z drugiej strony uratowało nam to skórę - powiedział w wywiadzie Maciej Stuhr.