Zamknij

M jak miłość: Paweł Deląg wróci do serialu? Wiadomo, jaką decyzję podjął aktor

12.05.2022 16:12
Paweł Deląg
fot. Instagram.com/ Paweł Deląg

Paweł Deląg jest aktorem, który świetnie odnajduje się zarówno w filmach, jak i serialach. W "M jak miłość" wcielał się przed cztery lata w postać Michała Ostrowskiego. W rozmowie z Jastrząb Post aktor zdradził, że dostał propozycję powrotu do serialu. Czy planuje z niej skorzystać?

Paweł Deląg nie może narzekać na brak propozycji zawodowych. Aktor zagrał w wielu filmach i serialach na przestrzeni ostatnich lat. Przez cztery lata wcielał się w postać Michała Ostrowskiego w serialu "M jak miłość". Odszedł z hitowej produkcji TVP w październiku ubiegłego roku. Przypomnijmy, że w 1607. odcinku bohater grany przez Deląga zrozumiał, że nie może już dłużej kłamać Joanny Chodakowskiej, granej przez Barbarę Kurdej-Szatan. Mimo, że Daląg nie gra już w serialu, nie ma do niego zamkniętych drzwi.

Zobacz też: Paweł Deląg nie chce grać w Rosji. Jak na agresję Putina reagują rosyjscy artyści?

M jak miłość: Paweł Deląg wróci do serialu? Wiadomo, jaką decyzję podjął aktor

W rozmowie z Jastrząb Post Paweł Deląg zdradził, że dostał propozycję powrotu do hitu TVP. Aktor nie przyjmie jednak oferty ze względu na nawał pracy.

"Postać mogłaby tam wrócić i nawet ostatnio była taka propozycja, ale producentom bardzo grzecznie, miło podziękowałem, zresztą z dużą dozą sympatii z mojej strony. Serialu mi nie brakuje. Dużo w tej chwili piszę i pracuję nad nowym projektami. Wchodzi nowy projekt Netflixa w najbliższym czasie – "Sekrety rodziny", wchodzimy też na plan zdjęciowy do drugiego sezonu tego serialu, więc będę zajęty. Do tego "Przyjaciółki" plus mam swoje dwa projekty – powiedział aktor w rozmowie z Jastrząb Post.

Deląg podkreślił, że na dobre pożegnał się z serialem.

"Michał Ostrowski pożegnał się z tym serialem. Oddałem swoje cztery lata serialowi. Postać bardzo lubiłem, "M jak miłość" również, ale to już pora na rozstanie. Muszę, jak to Krzysztof Krawczyk śpiewał, wypłynąć z portu na nowe wody" - podsumował Paweł Deląg.