Zamknij

Książę Karol pod ostrzałem. Przyjmował milionowe łapówki w reklamówkach? Szokujące doniesienia

27.06.2022 19:10
Książę Karol
fot. No 10 Downing Street / BEEM/Beem/East News

Kolejny skandal wokół brytyjskiej rodziny królewskiej. W lutym pojawiły się doniesienia o tym, że książę Karol, miał sprzedawać tytuły arabskim szejkom w zamian za pokaźne wpłaty na jego fundację. Zdaniem eksperta możliwa sukcesja tronu przez Karola jest teraz zagrożona.

W lutym pojawiły się doniesienia o tym, że książę Karol, brytyjski następca tronu, miał sprzedawać tytuły arabskim szejkom w zamian za pokaźne wpłaty na jego fundację Jak informowały wtedy światowe media, bogacz miał przekazać ponad 1,5 miliona funtów na cele królewskich organizacji charytatywnych i za to otrzymać honorowy Order Imperium Brytyjskiego. Od razu zostało w tej sprawie wszczęte śledztwo, a kilka osób, które były ze sprawą związane, zostało zwolnionych. Teraz na jaw wychodzą kolejne szczegóły tej sprawy.

Zobacz także: Krzysztof Skiba ostro zadrwił z Edyty Górniak. „Czarne dziury występują także w mózgu”

Książę Karol pod ostrzałem. Przyjmował milionowe łapówki w reklamówkach? Szokujące doniesienia

Jak przekazał The Sunday Times, chodzi o wydarzenia z 2015 roku, kiedy to szejk Hamad ibn Dżasim ibn Dżabr Al Sani z Kataru miał przekazać księciu Karolowi pieniądze, umieszczone w walizce. Kolejne sumy trafiać miały do następcy tronu jeszcze kilkakrotnie i były wręczane w torbach i reklamówkach.

Wcześniej przedstawiciele księcia sprawy nie komentowali, choć pojawiały się sugestie, że Karol nie mógł o niczym wiedzieć. Teraz w narracji pojawia się przekonanie, że pieniądze rzeczywiście zostały przyjęte, ale trafiły tam, gdzie trafić miały – czyli do jednej z fundacji księcia.

W rozmowie z Daily Mail ekspert od royalsów ocenił, że zachowanie księcia Karola budzi największe obawy. Chodzi przede wszystkim o sposób przekazania środków. Tom Bower uważa nawet, że cała sprawa może zagrażać sukcesji.

Jego zachowanie budzi głębsze obawy. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że jego sukcesja może być zagrożona. Nie ma wątpliwości co do tego, że sukces monarchy zależy od jego uczciwości. Wszelkie podejrzenia, że ktoś otrzymał coś za gotówkę i pojawiające się przy nich imię Karola i jego fundacji, wywołują problemy – stwierdził Bower.