Zamknij

Książę Harry domaga się policyjnej ochrony w Wielkiej Brytanii. Czego obawia się książęca para?

17.01.2022 14:04
Meghan Markle i książę Harry
fot. screen: YouTube

Książę Harry domaga się policyjnej ochrony, która ma mu być niezbędna podczas pobytu w Wielkiej Brytanii. Byłby nawet w stanie pokryć koszty ochrony z własnej kieszeni. Czyżby mąż Meghan Markle bał się podróży do własnego kraju?

Brytyjska rodzina królewska cieszy się ogromną popularnością na całym świecie i jest najbardziej medialną monarchią w historii. Niestety, wyjątkowo często doniesienia mediów wiążą się ze skandalami wokół otoczenia Królowej Elżbiety II. Jednym z największych jest konflikt księcia Harry'ego i Meghan Markle z resztą rodziny. Najbardziej niepokorna książęca para wyprowadziła się do Stanów Zjednoczonych, zrzekła oficjalnych funkcji i odcięła od korzeni. Jednocześnie w ostrych słowach krytykowała atmosferę panującą w monarchii, czym zraziła do siebie nawet swoich bliskich. W głośnym wywiadzie dla Oprah Winfrey Meghan i Harry twierdzili wręcz, że rodzinna presja doprowadziła ich psychikę do ruiny.

Tak zwany "Megxit" sprawił, że obecnie Markle i jej mąż uważani są raczej za amerykańskich celebrytów, niż członków monarchii. Następstwem ich decyzji była między innymi utrata policyjnej ochrony, jaka im przysługiwała. Jednak okazuje się, że z tego jednego przywileju Harry nadal chętnie by korzystał. Rzecznik księcia poinformował, że 37-latek domaga się przywrócenia policyjnej ochrony, ponieważ nie czuje się bezpieczny podczas pobytu w Wielkiej Brytanii.

Spencer - kadr z filmu
5 Zobacz galerię
fot. materiały prasowe Forum Film/Neon

Książę Harry chce policyjnej ochrony w Wielkiej Brytanii. Czego obawia się mąż Meghan Markle?

Rzecznik księcia Harry'ego poinformował, że ten domaga się policyjnej ochrony, bez niej nie czuje się bezpieczny w Wielkiej Brytanii. Nie może odwiedzić rodzinnych stron bez gwarancji, że jego rodzinie nic nie zagrozi.

- Książę i księżna Sussex osobiście finansują prywatny zespół ochrony dla swojej rodziny, jednak nie jest ona w stanie odtworzyć niezbędnej ochrony policyjnej potrzebnej podczas pobytu w Wielkiej Brytanii. W przypadku jej braku, książę Harry i jego rodzina nie są w stanie wrócić do domu (...) Cel księcia Harry'ego jest prosty – zapewnić bezpieczeństwo jemu i rodzinie podczas pobytu w Wielkiej Brytanii, aby jego dzieci mogły poznać ojczyznę swojego ojca - czytamy.

Harry miał nawet zaproponować, że z własnej kieszeni pokryje koszty ochrony, jednak jego propozycja miała zostać odrzucona.

- Książę po raz pierwszy zaproponował, że zapłaci osobiście za ochronę policyjną w Wielkiej Brytanii dla siebie i swojej rodziny w styczniu 2020 r. w Sandringham. Ta oferta została odrzucona. Nadal jest gotów pokryć koszty ochrony, aby nie obciążać brytyjskich podatników - zdradza rzecznik.

Jak informuje "Guardian", książę podjął kroki prawne, w celu rozwiązania sprawy. Ma starać się o sądową kontrolę decyzji resortu spraw wewnętrznych Home Office, który nie zezwala Sussexom na policyjną ochronę podczas pobytu na terenie Wielkiej Brytanii.

- Jeśli sprawa się rozwinie, doprowadzi to do sądowej batalii między rządem a Harrym. Byłaby to pierwsza w dzisiejszych czasach sytuacja, kiedy członek rodziny królewskiej wniósł sprawę przeciwko rządowi - czytamy.

Przypomnijmy, że kiedy Harry przyleciał w rodzinne strony na odsłonięcie pomnika księżnej Diany, jego auto było ścigane przez fotoreporterów.