Zamknij

Krzysztof Skiba uderza w TVP i kurię. „Pogratulować TVP personelu, a kurii wyjątkowego autorytetu”

19.07.2022 19:13
Krzysztof Skiba
fot. PIOTR ZAJAC/REPORTER/East News

Krzysztof Skiba niejednokrotnie komentował afery związane z TVP czy Kościołem Katolickim. Teraz odniósł się do głośnej sprawy związanej z księdzem Andrzejem Dębskim, który miał wysyłać internautce obsceniczne wiadomości. Nie zabrakło ostrych porównań.

Krzysztof Skiba opublikował wpis, w którym w swój charakterystyczny sposób opisuje i podsumowuje aferę z księdzem Andrzejem Dębskim. Przypomnijmy, że duchowny występował m.in. w programie „Ziarno”. „Gazeta Wyborcza” ujawniła, że do jednej z kobiet wysyłał wiadomości takie jak: „Będziesz prywatną szmatą, su*ą”, „Poczekaj, będziesz pierwszą kobietą w historii wy*uchaną w gabinecie metropolity białostockiego”.

Nagrywał również filmy ze swoim udziałem, na jednym z nich się masturbował. Nie zaprzeczył, że to nie on wysyłał bulwersujące materiały, ale nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego to zrobił. Kuria szybko zareagowała i zawiesiła księdza w obowiązkach. Z kolei TVP zwolniła duchownego, a materiały „Ziarna” z jego udziałem nie zostaną wyemitowane.

Zobacz także: Ksiądz z TVP wysyłał obsceniczne wiadomości: „Będziesz moją su*ą”. Stacja go zwalnia i wydaje oświadczenie

Krzysztof Skiba komentuje sprawę księdza Andrzeja Dębskiego

Krzysztof Skiba opublikował wpis pod tytułem „Boskie fantazje”. Krótko opisał aferę i poinformował, że „te cudne fragmenty epistolografii kościelnej opublikowały już wszystkie media”. Sam przytoczył kilka z nich.

- Czytelnicy tej pornografii kościelnej dowiadują się, że oto szanowany w mediach ksiądz chce jeździć po kobiecie jak po sz**cie, chce by dziewczyna była su*ą do spełnienia jego zachcianek i będzie ja ostro jeb***. Zapewnia swoją wybrankę, że będzie pierwszą kobietą wyruch*** w gabinecie metropolity białostockiego – napisał Krzysztof Skiba.

- Szczególnie ta ostatnia fantazja wydaje się być wyjątkowo atrakcyjna w porównaniu do propozycji innych księży, którzy dymają w zaciszu parafii – zadrwił.

Krzysztof Skiba zauważył, że niektóre z wiadomości były wysyłane z planu programu „Ziarno”, „co wiele mówi o prawdzie i wzniosłych treściach przekazywanych dzieciom w tym znanym telewizyjnym programie”. Potem mocno podsumował sprawę.

- Rozpasanie seksualne kleru sięga poziomu filmów porno z dark netu i przewyższa fantazją i pomysłowością osobników, którzy mają złote karty klubów swingersów. Pozostaje jedynie pogratulować TVP personelu, a kurii białostockiej wyjątkowego autorytetu, wszak ksiądz Dębski jest nie tylko rzecznikiem kurii, ale także wykładowcą seminarium duchownego – uderza Krzysztof Skiba.

Zauważył, że ksiądz Andrzej Dębski jest również patriotą i uczestniczył w marszach ONR. Tutaj Krzysztof Skiba pozwolił sobie na kolejny dosadny żart: „Pod jego duchowym przywództwem na marszach na pewno wszystkim dobrze stoją flagi”.

Krzysztof Skiba dodał również kolejny wpis, w którym czytamy, że „takich dziewczyn, na które polował ksiądz, było więcej. Arcybiskup Wojda starym zwyczajem kościelnym, zamiótł sprawę pod dywan”. Przypomina, że arcybiskup potępiał marsze LGBT i szczuł na ich uczestników, ponieważ „sieją zgorszenie. Krzysztof Skiba zastanawia się, kto tak właściwie to robi”.

- [...] zaczepki erotyczne Dębskiego mają charakter przechwałek [...], a takie zachowanie charakteryzuje notorycznych strugaczy rysia. Ksiądz Dębski, nauczyciel młodzieży i dzieci nie jest w moim pojęciu kościelnym Don Juanem, parafialnym Casanovą czy playboyem z kruchty. To zwykły mistrz marszczenia Freda, któremu fantazje erotyczne wylewają się uszami. [...] Najbardziej wystrugani w tej aferze wydają się widzowie TVP oraz kibice Jagiellonii Białystok, którym duchowo opiekował się i przewodził czołowy miejski ksiądz koniobijca - kwituje Krzysztof Skiba.

Gwiazdy zwolnione z TVP. Przykre, jak się z nimi pożegnano [FOTO]
8 Zobacz galerię
fot. Mateusz Grochocki/East News, VIPHOTO/East News, VIPHOTO/East News