Zamknij

Królikowski przyjechał do synka, ale nikogo nie było w domu. Opozda skomentowała

01.06.2022 00:29
Joanna Opozda
fot. Instagram/joannaopozda/screen

Antek Królikowski próbował niedawno odwiedzić synka, ale "pocałował klamkę" mieszkania Joanny Opozdy. Okazuje się, że uwiecznili to paparazzi. Aktorka skomentowała sprawę.

Antek Królikowski przed kilkoma tygodniami usunął się z mediów, by skupić się na swoim pogarszającym się zdrowiu. Wcześniej poinformował opinię publiczną, że choruje na stwardnienie rozsiane. Ogłoszenie to spotkało się z mieszanym przejęciem wśród internautów oraz osób obserwujących ostatnie poczynania aktora. Gwiazdorowi zarzucono granie pod publiczkę i próby odwrócenia uwagi od tego, że zdradził ciężarną żonę, a następnie jeszcze przed porodem postanowił ją porzucić.

Joanna Opozda kilkakrotnie dawała do zrozumienia, że Antek średnio sprawdza się w roli ojca, bo właściwie ona sama utrzymuje synka, a Królikowski "się nie poczuwa" - jak donosiło tajemnicze źródło z otoczenia aktorki. Kropką nad "i" były niedawne doniesienia, że Joanna będzie starać się o rozwód z orzeczeniem o winie.

Zobacz także: Rafał Grabias z "Królowych życia" oburzony zamazaniem okładki Vogue z całującymi się mężczyznami

Królikowski przyjechał do synka, ale nikogo nie było w domu. Opozda skomentowała

Kilka dni temu w "Super Expressie" pojawiły się zdjęcia Antka Królikowskiego, który dzwoni do drzwi mieszkania Joanny Opozdy, próbując dostać się na spotkanie z synkiem. Aktorka w rozmowie z "Jastrząb Post" stwierdziła, że jest zaskoczona obecnością męża, bo podczas rozmowy zaledwie dzień wcześniej umawiali się inaczej.

Nie wiem, dlaczego Antek tego dnia przyjechał pod mój dom, doskonale wiedział, że nie ma mnie w Warszawie. Rozmawiałam z nim na ten temat dzień przed jego wizytą, więc sama jestem zaskoczona tymi zdjęciam - stwierdziła.

Co ciekawe, "Jastrząb Post" miał dotrzeć także do osoby z otoczenia Joanny Opozdy, od której uzyskał informacje o tym, jakoby aktorka widziała, że jej mąż urządza "ustawki" z paparazzi, by spotkaniami z synem ocieplać swój wizerunek. Tajemnicze źródło przekonuje, że Antek rzadko odwiedza Vicenta, a kiedy już to robi, to zwykle gdzieś pojawiają się reporterzy. Podobno Joanna sama to zauważyła i ma dość zgrywania przez Królikowskiego dobrego taty.

Przypomnijmy, że niedawno pojawiły się informacje o tym, że już za jakiś czas może rozpocząć się sprawa rozwodowa Opozdy i Królikowskiego, bowiem wpłynąć miał pozew. Niestety, biorąc pod uwagę dużą kolejkę w tego typu sprawach, nie wiadomo, jak szybko aktorskiej parze uda się sfinalizować rozwód.

Opozda
fot.

Instagram/joannaopozda/screen