Zamknij

Jennette McCurdy przeżyła piekło z ręki matki. Wydała książkę „Cieszę się, że moja mama umarła”

16.08.2022 14:19
Jennette McCurdy
fot. screen Instagram jennettemccurdy

Jennette McCurdy, dziś 30-letnia aktorka, przez lata byłą gwiazdą kanału Nickelodeon. Grono fanów przyniosła jej rola w serialu „iCarly”. Nikt nie miał pojęcia, jakie piekło przechodziła jako dziecko oraz jako nastolatka. W autobiografii „Cieszę się, że moja mama umarła” opisała, jakie piekło wyrządziła jej kobieta.

Jennette McCurdy wychowywała się w biednej, mormońskiej rodzinie. Ojciec, który jak się potem okazało, nie jest jej biologicznym rodzicem, pracował na dwa etaty i nie miał czasu dla bliskich. Matka dziewczynki, Debra, zawsze marzyła, aby zostać aktorką. Swoje ambicje przeniosła na córkę i od tej pory miała nad jej życiem pełną kontrolę. Jennette McCurdy opisała, co działo się w czterech ścianach.

Zobacz także: Aktorka pokazała zdjęcie z pobitą twarzą. Judith Chemla jest ofiarą przemocy domowej [FOTO]

Jennette McCurdy wydała książkę „Cieszę się, że moja mama umarła”

W autobiografii aktorki możemy przeczytać, że matka zdecydowanie przekraczała granice. Kiedy Jennette McCurdy miała dwa lata, u rodzicielki zdiagnozowano raka piersi. Matka panicznie bała się, że córka również będzie chora, więc do 12. roku życia badała jej piersi oraz pochwę. Myła jej również włosy i goliła nogi.

Bracia dziewczynki widzieli, że matka robi jej krzywdę. Nie reagowali, ponieważ nie chcieli rozczarować kobiety, a także zwyczajnie się jej bali. Kiedy Jennette McCurdy miała 11 lat, musiała przejść na drastyczną dietę odchudzającą.

Debra sądziła, że przez mocne ograniczenie kalorii opóźni okres dojrzewania, co poskutkuje kolejnymi angażami w serialach dla dzieci i nastolatków. Nawet lekarz oraz instruktorka tańca zauważyli, że coś jest nie tak, jednak stanowczo nie zareagowali. Odchudzanie skończyło się anoreksją, bulimią oraz poważnymi problemami z uzębieniem.

Kilka lat później młoda aktorka nabrała kobiecych kształtów. Paparazzi zrobili jej kilka zdjęć na Hawajach, gdzie wypoczywała ze swoim chłopakiem. Debra, widząc te fotografie, była wściekła. Wyzywała ją i wysyłała liczne maile. Kiedy Jennette McCurdy została gwiazdą serialu „iCarly”, wpadła w kolejne kłopoty.

- Moja postać ciągle jadła. Nie byłam w stanie zmierzyć się z zaburzeniami odżywiania, więc oczywiście nie mogłam po prostu powiedzieć, „Hej, ja faktycznie mam z tym problem, więc, czy możemy tego nie robić?”. Na planie serialu dochodziło do licznych nadużyć ze strony jednego z reżyserów, który doprowadzał do płaczu nie tylko grające w serialu dzieci, ale także dorosłych – mówiła po latach aktorka.

Kiedy Jennette McCurdy dorastała, starała się usamodzielnić i ograniczyć kontrolę matki. Ta jednak z zemsty wyzywała ją od „małych dzi*ek” czy „brzydkich potworów”. Próbowała zbuntować jej fanów, pisała obraźliwe posty i hejtowała ją na ogromną skalę w internecie.

- Pracowała naprawdę ciężko, aby utrzymać nasz związek w tajemnicy. Teraz widzę, że to było warunkowanie, ale w tym czasie myślałam, „Och, mama i ja mamy związek, który jest tak wyjątkowy”. Dokładnie to robiła ze mną moja mama - tylko, że to nie była przyjaźń. To było znęcanie się – przyznała aktorka.

W 2013 roku Debra zmarła, a Jennette McCurdy postanowiła, że pójdzie na terapię. W sierpniu wydała książkę „Cieszę się, że moja mama umarła”. W autobiografii opisała wszelkie toksyczne zachowania, których doświadczyła.

Gwiazdy, które doświadczyły przemocy
7 Zobacz galerię
fot. EAST NEWS