Zamknij

Jan Nowicki ma poważne problemy ze zdrowiem. Aktor traci pamięć. "K...wa, boję się włączyć żelazka"

14.05.2022 16:11
Jan Nowicki
fot. screen: YouTube

Jan Nowicki, jeden z największych gwiazdorów polskiego kina, ma poważne problemy ze zdrowiem. Aktor przyznał w wywiadzie, że traci pamięć i boi się korzystać z urządzeń elektrycznych. Na szczęście może liczyć na pomoc ukochanej żony.

Jan Nowicki to bez wątpienia jedna z żywych legend polskiego kina, aktor kompletny, który przez dekady pokazywał, że doskonale odnajduje się w każdym gatunku filmowym. Ciężko wymienić wszystkie świetne role gwiazdora, który dla wielu młodszych kolegów jest niedoścignionym wzorem. Debiutował na deskach Starego Teatru w Krakowie, na ekranie po raz pierwszy pojawił się w filmie "Przygoda noworoczna" z 1964 roku, rok później zagrał w "Popiołach" Andrzeja Wajdy. Mogliśmy oglądać go w takich produkcjach jak "Pan Wołodyjowski", "Sanatorium pod Klepsydrą", "Wielki Szu" czy "Sztos". Za rolę w "Jeszcze nie wieczór" otrzymał statuetkę Złotych Lwów. Za swoje artystyczne osiągnięcia został odznaczony między innymi Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, odcisnął także dłoń w Alei Gwiazd w Międzyzdrojach. 

82-letni aktor jeszcze niedawno był aktywny zawodowo, w 2021 roku mogliśmy oglądać go w głównej roli w filmie "Taksiarz", dwa lata wcześniej wystąpił w świetnie przyjętej produkcji "Pan T.". Aktor jednak postanowił oddać się na innym aktywnościom, żona aktora wspominała, że postanowił skupić się na pisaniu książek. Sam Nowicki w wywiadzie dla Kanału Sportowego miał przyznać, że ma coraz większe problemy z pamięcią, do tego stopnia, że stara się unikać korzystania ze sprzętów elektrycznych.

gwiazdy które działają charytatywnie
10 Zobacz galerię
fot. EAST NEWS

Jan Nowicki traci pamięć. Aktor opowiedział o swoich problemach zdrowotnych

Podczas rozmowy Jan Nowicki stwierdził między innymi, że aktorem nigdy nie przestaje się być. W pewnym momencie pozwolił sobie na wulgaryzm, kiedy zapomniał, co miał powiedzieć.

- Aktorem nigdy nie przestaje się być. K...wa, zapomniałem co miałem powiedzieć... Przypomnij mi. Jest mi przykro, że mówię tak, jak mówię. Gdybym usiadł nad białą kartką papieru, zrobiłbym to lepiej, krócej. I bym nie ględził - stwierdził.

Gwiazdor nie ukrywał, że traci pamięć i przez to stara się unikać używania urządzeń elektrycznych. Na szczęście w codziennym życiu może liczyć na wsparcie ukochanej żony Anny Kondratowicz.

- Boję się włączyć żelazka do prasowania, wszystkiego, co ma związek z prądem. To nie jest mój świat. Mam to szczęście, że spotkałem Anusię, która się w tym odnajduje. Do tego ma dziką pamięć, czego jej nie zazdroszczę, bo to musi być bardzo bolesne, jak się tyle pamięta - poinformował pan Jan.

Nowicki podchodzi jednak do swojego zdrowia ze znanym mu poczuciem humoru.

- Ja tracę pamięć, bardzo często z pamięci wyrzucam pewne fragmenty i wcale nie jest mi smutno - podsumował.