Zamknij

Jacek Ochman nie żyje. Szczegóły pogrzebu byłego partnera Sylwii Bomby. "Tosia nie wie, że jej tata zmarł"

Maciej Friedrich
09.08.2022 11:32
Sylwia Bomba i Jacek Ochman
fot. screen: Instagram @sylwiabomba

Jacek Ochman, były partner i ojciec dziecka Sylwii Bomby, zmarł 26 lipca 2022 roku. Miał zostać znaleziony martwy w swoim mieszkaniu. W sieci pojawiły się informacje dotyczące ceremonii pogrzebowej.

Informacja o śmierci Jacka Ochmana pojawiła się w mediach 27 lipca 2022 roku, dzień po jego śmierci. Według ustaleń "Faktu" były partner znanej z programu "Gogglebox" Sylwii Bomby i ojciec jej dziecka miał zostać znaleziony martwy w swoim mieszkaniu, a zgon miał nie nastąpić z powodu udziału osób trzecich. Ochman, który w latach 2015-2016 pełnił funkcję prezesa klubu sportowego Znicz Pruszków, zmagał się z uzależnieniem od alkoholu.

- Są pożegnania, na które nigdy nie będziemy gotowi. Z głębokim smutkiem potwierdzam, że w dniu 26.07.2022 roku odszedł od nas Jacek Ochman, tata Antosi. Żadne słowa nie wyrażą tego, co teraz czujemy. Bardzo dziękujemy za wszystkie płynące do nas wyrazy współczucia, kondolencje i modlitwy. Przedstawicieli mediów prosimy o uszanowanie czasu naszej żałoby - napisała Bomba w mediach społecznościowych.

W sieci pojawiły się informacje dotyczące ceremonii pogrzebowej Jacka Ochmana. Jednocześnie Sylwia poinformowała, że jej córka nie pojawi się na pożegnaniu ojca.

Jacek Ochman nie żyje. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb ojca dziecka Sylwii Bomby

Na profilu Znicza Pruszków na Facebooku pojawiły się informacje dotyczące pogrzebu Jacka Ochmana.

- Z głębokim żalem zawiadamiamy, że w dniu 26.07.2022 roku zmarł, przeżywszy 51 lat Jacek Ochman. Ceremonia pogrzebowa rozpocznie się mszą świętą 10 sierpnia 2022 roku o godzinie 12.00 w kościele św. Izydora w Markach, ul. Piłsudskiego 93, po której nastąpi odprowadzenie do grobu rodzinnego na cmentarz miejscowy, o czym zawiadamiają pogrążeni w głębokim smutku: mama, córki, syn, synowa, wnuczka i chrzestna - czytamy.

Sylwia Bomba poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że po konsultacji z psychologiem podjęła decyzję o nieinformowaniu małej Antosi o śmierci ojca.

- Antosia ma trzy i pół roku. Nie widziała taty przez ostatnie trzy miesiące. Tosia nie wie, że jej tata zmarł. Nie będzie jej na pogrzebie. W jej imieniu na pogrzebie będę ja – cytuje słowa celebrytki "Fakt".