Zamknij

Hanna Bakuła przegrała proces z lekarzem? "Jest winna 750 tysięcy"

22.09.2022 13:29
Hanna Bakuła
fot. Instagram/@hanna_bakuła_autoportret/screen

Przed laty artystka Hanna Bakuła poddała się zabiegowi liftingu, z którego efektów nie była zadowolona, o czym wspominała w swoich wypowiedziach. Okazuje się, że całkiem niedawno w sprawie tej zapaść miał niekorzystny dla Bakuły wyrok. Jak informuje Pomponik, malarka ma zapłacić lekarzowi olbrzymią sumę.

Hanna Bakuła to popularna i ceniona polska malarka i pisarka. Znana jest m.in. z powieści „Hazardzistka”, „Idiotka" oraz „Miłość w Nowym Jorku”, jednak jest autorką ponad 20 książek, które zachwyciły tysiące czytelników.

Wiosną pisarka informowała o tym, że trafiła do szpitala, gdzie poddała się laparoskopii łękotki, dzięki czemu może żyć i poruszać się bardziej komfortowo i bez „kuśtykania” – jak sama o tym mówiła. Niestety, wygląda na to, że choć problemy zdrowotne gwiazdy zostały rozwiązane, to jednak artystkę czeka teraz trudny moment.

Chodzi o sprawę sprzed lat, a dokładniej o lifting twarzy, któremu malarka się poddała w 2003 roku, by zniwelować skutki wcześniejszego wypadku. Gwiazda nie była zadowolona z rezultatów, o czym mówiła w licznych wypowiedziach.

Sprawę między Hanną Bakułą a lekarzem zgłębił serwis Pomponik, który dotarł do informacji na temat wyroku, jaki przed kilkoma miesiącami miał zapaść w związku z zarzutami artystki. Pisarka twierdziła, że popełnił błąd w sztuce.

Zobacz także: Blanka Lipińska szczerze o nowym partnerze. "Nie zdejmę gaci przed całą Polską"

Hanna Bakuła przegrała proces z lekarzem? Musi zapłacić ogromną kwotę

Jak czytamy, Pomponik dotarł do dokumentów, z których wynikać ma, że już w 2012 roku lekarz Adam Gumkowski miał zostać oczyszczony z wszystkich zarzutów. Mimo to artystka w wypowiedziach nie unikała tego tematu i podtrzymywała swoje opinie. Mówiła o tym m.in. w RadiuZET w 2020 roku. Okazuje się, że sprawa miała mieć swój ciąg dalszy.

W 2020 roku sąd nakazał malarce przeproszenie lekarza za bezprawne naruszenie jego dóbr osobistych „poprzez rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o zakażeniu gronkowcem”, czego Bakuła nie zrobiła. Zgodnie z wyrokiem miała przeprosić lekarza na łamach Super Expressu, listownie i na swoim blogu, ale w 2021 roku do sądu zgłosił się pełnomocnik lekarza z informacją, że Bakuła nie wykonała wyroku – informuje Pomponik.

Co więcej, serwis miał dotrzeć do pisma z postanowieniem o egzekucji. Z dokumentów wynikać ma, że Bakuła ma być winna Gumkowskiemu aż 750 tysięcy złotych, bowiem sąd naliczył jej karę za każdy dzień zwłoki z przeprosinami – 1500 zł dziennie – czytamy w serwisie.

Sąd rejonowy dla Warszawy-Mokotowa [...] postanawia nakazać Hannie Anieli Lemaitre (z.d. Bakuła) zapłatę na rzecz Adama Gumkowskiego kwoty 750 000 zł tytułem sankcji za niewykonanie w okresie od 29 grudnia 2020 roku do 12 maja 2022 roku obowiązku [...] w postaci prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z 12 grudnia 2016 roku – Pomponik cytuje słowa dokumentu.

Serwis skontaktował się także z samym lekarzem.

Pani Hanna B. mimo wielu prawomocnych wyroków sądów i faktu, iż minęło praktycznie 20 lat, nadal mnie szkaluje, narusza moje dobra osobiste, zmuszając mnie do podejmowania kolejnych kroków sądowych. Jak to jest możliwe, że w praworządnym kraju pani Hanna B. kpi sobie w żywe oczy z wymiaru sprawiedliwości i nie wypełnia postanowień sądu? – cytuje słowa Gumkowskiego Pomponik.