Zamknij

Hakiel nie wyprowadził się po rozstaniu? To Cichopek miała odejść. "Mieszkam dalej tam, gdzie mieszkałem"

13.05.2022 16:15
Marcin Hakiel i Katarzyna Cichopek
fot. screen: YouTube

Marcin Hakiel nadal chętnie dzieli się kulisami rozstania z Katarzyną Cichopek. Zdradził, że nie wyprowadził się ze wspólnego mieszkania, to aktorka miała spakować walizki i zmienić miejsce zamieszkania. Opowiedział także, jak obecnie wygląda jego życie. 

Rozstanie Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela było wielkim szokiem dla wielu fanów jednej z najpopularniejszych par polskiego show-biznesu. Aktorka znana z "M jak Miłość", która w ostatnim czasie wyrasta na czołową gwiazdę Telewizji Polskiej, i znany tancerz zostali parą po wspólnym występie w "Tańcu z gwiazdami". Zwyciężyli w 2. edycji programu, oraz "Finale Finałów Tańca z gwiazdami", otworzyli szkołę tańca i nagrali płyty z tanecznymi kursami, a nawet wydali książkę. Pobrali się w 2008 roku, rok później na świat przyszedł ich syn Adam, a za kolejne cztery lata córeczka Helena. Przez długi czas uchodzili za jedno z najzgodniejszych znanych małżeństw, tym większe zdziwienie wywołała informacja, jaką Marcin i Kasia przekazali 11 marca 2022 roku. Okazało się, że ich drogi się rozeszły i zdecydowali się na rozstanie.

Cichopek zgodnie z zapowiedzią nie komentowała zakończenia relacji, jednak Hakiel był o wiele bardziej wylewny. W mediach społecznościowych otwarcie mówił o swoich odczuciach, a prawdziwą burzę wywołał wywiad dla "Miasta Kobiet", w którym poinformował, że małżonka miała nie być mu wierna. Informacja wywołała skandal, aktorkę zaczęto łączyć z kolegą z planu "Pytanie na śniadanie" Maciejem Kurzajewskim, spotkała się także z falą krytyki. Teraz tancerz przekazał kolejne informacje dotyczące rozstania.

Najkrótsze małżeństwa polskich gwiazd
7 Zobacz galerię
fot. VIPHOTO/East News Jan Bielecki/East News

Katarzyna Cichopek wyprowadziła się od Hakiela? Tancerz opowiedział o kulisach rozstania

W rozmowie z portalem Plejada Marcin Hakiel opowiedział, jak po rozstaniu z Katarzyną Cichopek wygląda jego codzienność.

- W sumie tak samo. Wstaję po piątej, rano ogarniam maile, to, co zostanie mi jeszcze z poprzedniego dnia. Jak mam dzieci, to muszę zrobić śniadanie, odwożę je do szkoły i jadę do pracy. Czasem trafi się jakieś spotkanie w mieście, jedno czy dwa. Czasem trzeba kancelarię odwiedzić, dowiedzieć się, co tam się dzieje - opowiadał.

Najwyraźniej rozstanie nie wpłynęło drastycznie na codzienność Marcina. Okazuje się także, że nie musiał on borykać się z przeprowadzką. W rozmowie z portalem poinformował, że to Katarzyna Cichopek miała opuścić mieszkanie.

- Ja akurat mieszkam dalej tam, gdzie mieszkałem. Mieszkam na Sadybie, a główne biuro mam na Białołęce - podsumował.

Internauci po raz kolejny nie byli zachwyceni opowieściami Hakiela o życiu prywatnym. Wiele osób uważa, że mężczyzna "wywleka" rozstanie, by zdobyć rozgłos.

- Oj, chłopie, chłopie. Brak Ci klasy w obliczu rozstania. Na pewno to trudne, ale wywlekanie i przedstawianie byłego partnera w złym świetle to słabe.

- Ona nie komentuje. On papla, wszędzie, gdzie go zaproszą. Plotki zawsze dobrze się sprzedają. Ale należy pamiętać, że na koniec pozostanie niesmak, a ludzie jak to ludzie, tak się znudzą i zamęczą, że nikt go oglądać nie zechce.

- Mieli nie komentować sprawy, a ten chlapie na prawo i lewo. Rozumiem, że jest zraniony, rozgoryczony i w ten sposób daje ujście emocjom, które nim targają, ale powinien zrozumieć, że jego postępowanie nie przynosi nic dobrego, powinien przede wszystkim skupić się na dzieciach, a nie prać publicznie brudy. Naraża się tylko na śmieszność - czytamy w internetowych komentarzach.