Zamknij

Eurowizja 2022: Ida Nowakowska skrytykowana za występ. "Działania szargające wizerunek TVP"

16.05.2022 09:12
Ida Nowakowska
fot. screen: Instagram

Ida Nowakowska nie została najlepiej oceniona za swój występ na Eurowizji 2022. Polska prezenterka, która informowała o punktach przyznanych przez nasz kraj, spotkała się z krytyką. Dziennik Eurowizyjny przypomniał także o doniesieniach, jakoby polskie jury manipulowało wynikami głosowania.

Eurowizja 2022 za nami, finał 66. konkursu wzbudzał ogromne emocje w polskich widzach za sprawą wysokich oczekiwań wobec Krystiana Ochmana. Nasz reprezentant zachwycił piosenką "River" i zdaniem wielu osób, nie tylko Polaków, był jednym z faworytów do zwycięstwa. Tak się jednak nie stało, 22-latek imponował umiejętnościami wokalnymi, ale musiał zadowolić się dopiero 12. lokatą. Ze zwycięstwa cieszyli się reprezentanci Ukrainy, zespół Kalush Orchestra. Nie brakuje głosów, że tegoroczny konkurs był wyjątkowy ze względu na trwającą za naszą wschodnią granicą wojnę, co mogło wpłynąć na oceny.

To jednak niejedyna gorąca dyskusja wokół Eurowizji 2022, w sieci zawrzało po tym, jak pojawiła się informacja, że miało dojść do nieprawidłowości w głosowaniu jurorów z sześciu krajów, w tym Polski. Nasze jury miało zostać zdyskwalifikowane, a organizatorzy wprowadzili procedurę awaryjną. Więcej informacji na ten temat pojawiło się w portalu Dziennik Eurowizyjny. Dostać miało się także Idzie Nowakowskiej, która informowała o głosach przyznanych przez Polskę. Prezenterka miała zachowywać się nieodpowiednio i skupiać się na polityce zamiast na samej imprezie.

Eurowizja Polska Ich Troje Edyta Górniak Michał Szpak
6 Zobacz galerię
fot. Youtube screen / Eurovision 2003, e-gorniak.com Edyta Górniak, Eurovision Song Contest

Eurowizja 2022: Ida Nowakowska skrytykowana. Polska prezenterka przesadziła na antenie?

Dziennik Eurowizyjny sugeruje, że dyskwalifikacja polskiego jury i oskarżenia o nieprawidłowości w głosowaniu mogą mieć związek z umawianiem się z innymi krajami na "wymianę" przyznawanych punktów, czyli głosowanie na siebie nawzajem.

- Punkty z Polski (a także z m.in. San Marino, Rumunii czy Czarnogóry) stworzone były poprzez algorytmy bazujące na głosowaniach innych krajów z danych koszyków. Być może, gdyby nie doszło do takiej sytuacji, wyniki całego konkursu byłyby inne (...) Nie wiemy dokładnie, kto zawinił, z kim Polska umawiała się na wymianę punktów oraz czy nadawca wyciągnie jakiekolwiek konsekwencje z tych działań szargających wizerunek TVP i całego kraju - czytamy.

Krytyczne słowa pojawiły się pod adresem Idy Nowakowskiej, która podczas konkursu informowała, ile punktów przekazało polskie jury. Gwiazda TVP miała zbytnio skupiać się na polityce podczas konkursu artystycznego. Wytknięto jej podkreślanie na antenie, że Polacy pomagają uchodźcom z Ukrainy oraz okrzyk "Chwała Ukrainie" w momencie, kiedy obwieszczała, że Polacy maksymalną ilość punktów przekazali reprezentacji zza naszej wschodniej granicy.

- Dodatkowo negatywnie odbierana jest wypowiedź Idy Nowakowskiej podczas przekazywania punktów jurorskich. Popularna prezenterka TVP zamiast o Eurowizji mówiła o tym, że Polacy pomagają Ukraińcom, a jej występ miał ścisłe powiązania z sytuacją polityczną - czytamy.

Przypomnijmy, że Ukraińscy internauci przepraszają w sieci swoich "polskich braci" za to, że Krystian Ochman nie otrzymał żadnego punktu od ukraińskich jurorów. Zwłaszcza że widzowie przyznali nam maksymalną ilość punktów.