Zamknij

Ellen Barkin oskarża Johnny'ego Deppa. Chciał ją wykorzystać? "Zapytał, czy chcę się pie****ć"

Maciej Friedrich
04.08.2022 10:38
Ellen Barkin / Johnny Depp
fot. screen: YouTube: Access / Jimmy Kimmel Live

Ellen Barkin zeznawała w procesie o zniesławienie Johnny'ego Deppa, który ten toczył z byłą żoną Amber Heard. Według medialnych doniesień zeznała, że kiedy spotykała się z Deppem, ten podał jej narkotyki i proponował seks.

Johnny Depp to światowej sławy gwiazdor, którego nie trzeba przedstawiać chyba żadnemu miłośnikowi kina. Jeden z najbardziej charakterystycznych aktorów ma na swoim koncie role w wielkich hitach, wielokrotnie pokazał, że doskonale odnajduje się w niemal każdym gatunku filmowym. Ciężko wymienić wszystkie jego wspaniałe kreacje, mogliśmy oglądać go między innymi w serii "Piraci z Karaibów", "Las Vegas Parano" czy "Dziewiątych wrotach". Za "Sweeney Todd: Demoniczny golibroda z Fleet Street" otrzymał statuetkę Złotego Globu. Trzykrotnie nominowany do Oscara, za życia stał się jedną z ikon światowego kina.

W ostatnim czasie w mediach zdecydowanie częściej niż o zawodowym życiu Johnny'ego mówiło się o jego sądowej batalii z byłą żoną Amber Heard. "Proces dekady" był śledzony przez cały świat, ostatecznie gwiazdor cieszył się z wyroku sądu. Amber została zobowiązana do zapłacenia 15 mln dolarów, kwota została pomniejszona zgodnie z limitami prawnymi i na jego konto powinno wpłynąć 10,35 mln dolarów. Nadal jednak wypływają kolejne informacje związane z zeznaniami świadków. Jednym z nich była aktorka Ellen Barkin, która twierdziła, że Depp podał jej narkotyki i proponował seks.

ZOBACZ TAKŻE:  Najkrótsze małżeństwa w polskim show-biznesie. Znane pary z krótkim stażem [GALERIA]  

Johnny Depp podał Ellen Barkin narkotyki? Ujawniono zeznania aktorki

Johnny Depp i Ellen Barkin spotykali się w latach 90. Prawnicy Amber Heard w trakcie procesu o zniesławienie przedstawili aktorkę jako świadka. Gwiazda "Zanim kobietom wyrosły skrzydła" miała zeznać, że mężczyzna podał jej nasenny narkotyk metakwalon, po czym miał proponować seks.

- Dał mi quaalude  i zapytał, czy chcę się pie****ć - cytuje słowa Barkin "Daily Mail".

Depp nie odniósł się bezpośrednio do słów byłej partnerki, ale w rozmowie z "The Sun" zasugerował, że ta nie mogła pogodzić się z faktem, że postanowiła się z nią rozstać.

- Chciała czegoś więcej niż związku, chciała długiego związku ze mną, ale ja tego nie chciałem (...) Nie czułem do niej tego samego co ona do mnie i przypuszczam, że od tego momentu stała się bardzo, bardzo zła i od tego czasu nie rozmawiałem z panią Barkin - czytamy.

Jak widać, słowa Ellen nie zmieniły nic w opinii sądu, jednak znając środowisko Hollywood, w mediach może pojawić się więcej informacji dotyczących zeznań w "procesie dekady". Czyżby Johnny Depp nie pożegnał się z wizerunkowym kryzysem?