Zamknij

Edyta Pazura przeżyła chwile grozy na lotnisku w USA. Opowiedziała, co się stało

Anna Skalik
09.08.2022 13:03
Edyta Pazura
fot. Instagram/@edyta_pazura/screen

Edyta Pazura na Instagramie dzieli się wrażeniami z rodzinnych wakacji w USA. Okazuje się, że początek wypoczynku nie był tak radosny. Rodzina przeżyła chwile grozy na lotnisku w Stanach Zjednoczonych.

Edyta Pazura wraz z rodziną udała się na wypoczynek do Miami, co skrupulatnie dokumentuje w swoich mediach społecznościowych. Okazuje się, że początek upragnionego urlopu nie był wcale tak radosny, a rodzina przeżyła chwile grozy.

Powszechnie wiadomo, że amerykańskie władze bardzo poważnie podchodzą do kontroli pasażerów, którzy przylatują do USA. Wszelkie sytuacje, w których występuje ryzyko przemytu są przez funkcjonariuszy lotniska skrupulatnie sprawdzane. Tak samo jest w przypadku prób przewiezienia różnych nielegalnych substancji. Nic dziwnego, że Pazurowie przeżyli stres, kiedy tuż po odebraniu swoich bagaży wzbudzili zainteresowanie jednego z funkcjonariuszy.

Zobacz także: Doda już ma nowego partnera? Zaskakujące słowa piosenkarki

Straż graniczna przeszukała bagaż Cezarego Pazury. Edyta przeżyła chwile grozy

Funkcjonariuszem, który zwrócił uwagę na bagaż Cezarego Pazury był… policyjny pies, który usiadł przy walizce aktora. Taka sytuacja nie mogła zostać zbagatelizowana, a bagaż polskiego gwiazdora natychmiast został zabrany na przeszukanie.

Na szczęście chwile pełne stresu w mgnieniu oka zamieniły się w powód do śmiechu. Okazało się, że wystarczyło wyjąc z walizki… kabanosy.

Zaczęło się chwilą grozy już na lotnisku w Los Angeles. Gdy dostaliśmy walizki, podszedł do nas piesek patrolujący. Znajomi podejrzewali nas, a my podejrzewaliśmy znajomych. Piesek usiadł przy walizce Czara. Znajomo odetchnęli z ulgą, a ja się zaczęłam zastanawiać, jak będę samotnie wychowywać dzieci. Pani ze straży granicznej zajrzała do walizki Czara i zabrała nam kabanosy – powiedziała Edyta na InstaStories.

Teraz Pazurowie mogą się już rozkoszować wypoczynkiem w USA, choć jak w najnowszym poście zauważyła żona aktora, wakacje z dziećmi to oksymoron.