Zamknij

Edyta Górniak zrezygnowała z "The Voice of Poland". Nie chce współpracować z Justyną Steczkowską!

03.07.2022 15:39
Edyta Górniak i Justyna Steczkowska
fot. Tadeusz Wypych/REPORTER/EAST NEWS, PIOTR KAMIONKA/REPORTER/EAST NEWS

Edyta Górniak nie będzie jurorką w nowej edycji "The Voice of Poland". Gwiazda zrezygnowała z posady ze względy na Justynę Steczkowską, która zaatakowała ją po koncercie "Solidarni z Ukrainą". "Straciłam do Justyny zaufanie" - powiedziała Górniak. 

Edyta Górniak miała być jurorką w nowej edycji "The Voice of Poland", ale prawdopodobnie nie zobaczymy jej w programie. Piosenkarka przekazała, że nie zamierza dzielić przestrzeni z Justyną Steczkowską, do której cały czas ma żal za sytuację po koncercie "Solidarni z Ukrainą". Steczkowskiej ujawniła wówczas, że artyście wzięli honoraria za charytatywny koncert i wywołała do tablicy m.in. Edytę. 

Dziewczyny, jak możecie tak kłamać? Nie potrafię pojąć, dlaczego zachowała się tak Edyta Górniak i Maryla Rodowicz, które zażądały najwyższego honorarium w koncercie "Solidarni z Ukrainą" oraz Natasza Urbańska, która również otrzymała wynagrodzenie za swój występ. Tego nie da się ukryć, bo są to pieniądze związane z instytucją publiczną i wszystko jest w umowach - powiedziała do koleżanek Justyna Steczkowska.

Górniak była zła, że wokalistka dzieli, zamiast się jednoczyć i zarzuciła jej działanie dla poklasku. 

Jedni wykonawcy koncertu wynegocjowali stawkę, którą przekażą dalej, inni z tej stawki zrezygnowali i ten wkład pomocy liczy się dokładnie tak samo. Jednak nikt inny prócz Justyny nie zabiegał o poklask za to. I tylko to nas różni - skomentowała. 

Zobacz także

The Voice of Poland: Edyta Górniak zrezygnowała przez Justynę Steczkowską

Wydawałoby się, że po kilku miesiącach konflikt poszedł w zapomnienie, a gwiazdy zdążyły już podać sobie rękę na zgodę. Przynajmniej Justyna Steczkowska nie miała zamiaru kontynuować waśni. 

Ja bym bardzo chciała, żeby Edyta pamiętała, że ja nie jestem jej wrogiem. Zawsze byłam orędownikiem jej talentu, jej urody i wszystkiego. Mam nadzieję, że kiedyś przyjmie to do serca i zaśpiewamy coś razem. Chciałabym bardzo. To nie jest konflikt, który ja tworzę. Ja po prostu staram się unikać tych sytuacji, więc mam nadzieję, że przyjdzie taki moment, że wyjdzie z tego coś fajnego: zrobimy coś razem i będzie bardzo miło - mówiła. 

Ale urażona Górniak nie zamierza odpuszczać. - Nie można zachowywać się i działać jak wróg, a potem zaprzeczać sobie, że się nim nie jest - powiedziała w rozmowie z "Faktem" i dodała, że jej zdaniem Steczkowska kaja się, bo "jest jej zwyczajnie głupio i próbuje załagodzić takimi słowami swój wizerunek publiczny".

Nie przeprosiła mnie szczerze i nie wycofała swoich oskarżeń. To byłby potencjalny początek do jakichkolwiek rozmów - zaznaczyła. 

Aktualnie piosenkarka nie widzi możliwości współpracy na żadnym polu, dlatego postanowiła wycofać się z "The Voice of Poland", gdzie miała występować także Justyna Steczkowska. 

Póki co, dziś podczas live na IG przekazałam wiadomość fanom, iż zrezygnowałam z zaproszenia do udziału w najbliższej edycji "The Voice of Poland", bo zbyt mocno cenię sobie życzliwą, kreatywną, profesjonalną i normalną atmosferę współpracy. Moją decyzję przekazałam już dyrekcji Telewizji i Producentom programu. A dziś także fanom. Straciłam do Justyny zaufanie - zakomunikowała w "Fakcie" Górniak. 

Spodziewaliście się, że głosząca hasła dobroci i miłości Edyta okaże się taka pamiętliwa? 

EN_01306490_0038
fot. VIPHOTO/East News