Zamknij

Edyta Górniak martwi się o syna. Allan ze względu na nią nie chce mieć dziewczyny? "Jedna mi wystarczy"

24.01.2022 09:38
Edyta Górniak i Allan Krupa
fot. screen: YouTube

Edyta Górniak przyznała, że martwi ją fakt, że jej syn Allan nie planuje związku z żadną dziewczyną. 17-latek ma unikać relacji ze względu na mamę. Wokalistka przyznała, że nie jest to dla niej łatwa sytuacja. 

Edyta Górniak od wielu lat znajduje się na medialnym świeczniku. Jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek ma na swoim koncie niezapomniane przeboje takie jak "Kolorowy wiatr", "Dumka na dwa serca" czy "To nie ja". Tym ostatnim osiągnęła wielki sukces na Konkursie Eurowizji. W 1994 roku zajęła 2. miejsce, czego nie udało się do tej pory powtórzyć żadnemu krajowemu wykonawcy. Zdaniem fanów i krytyków, posiada niezwykłe warunki wokalne i miała duże szanse na zostanie artystą o światowej sławie. Życie potoczyło się inaczej, ale Edyta może cieszyć się z szerokiego grona oddanych wielbicieli. Posiada jednak także sporą grupę przeciwników, którzy nie zgadzają się z jej kontrowersyjnymi teoriami. Górniak w sieci odważnie wypowiada się na tematy duchowe i budzi niepokój lekarzy koronasceptycznymi i antyszczepionkowymi wypowiedziami.

Piosenkarka nigdy nie ukrywała, że oczkiem w jej głowie jest ukochany syn Allan, owoc związku z muzykiem Dariuszem Krupą. Mama jest niezwykle dumna z syna, który jest zafascynowanym wojskowością patriotą, miał między innymi przyznać, że oddałby życie za Polskę. Górniak przyznała jednak w rozmowie z "Super Expressem", że nieco martwi się życiem osobistym Allan. 17-latek ma nie kwapić się do stworzenia związku, a powodem ma być troska o Edytę.

Joanna Opozda
6 Zobacz galerię
fot. ADAM JANKOWSKI/REPORTER/EAST NEWS

Edyta Górniak martwi się o Allana. Syn piosenkarki nie chce mieć dziewczyny?

Górniak zdradziła w wywiadzie, że kiedy życzyła Allanowi, żeby odnalazł szczęście w miłości, ten miał przyznać, że nie planuje wchodzenia w żadną relację. Skupia się na opiece nad mamą, która do tej pory nie odnalazła jeszcze swojej drugiej połówki.

- Rozmawiałam ostatnio z Allanem. Mówię: „Synek, życzę ci, żebyś poznał wspaniałą dziewczynę. Fajnie by było, żeby w twoim życiu była jakaś super fajna dziewczyna, mądra, wrażliwa, zabawna, inteligentna, żeby ci było fajnie mieszkać z kimś”. On mówi: „Nie, to nie jest dobry moment w moim życiu”. On ma 17 lat. Pytam, dlaczego tak uważa. Odpowiedział: „Nie mogę się martwić o dwie kobiety, jedna mi wystarczy” (...) Martwi się, że nie ma przy mnie mężczyzny. Jak będzie, to pewnie on odpuści trochę - czytamy.

Piosenkarka nie ukrywała, że trochę martwi się tym, że Allan czuje się odpowiedzialny za mamę i skupia na wspieraniu jej, zamiast szukać własnego szczęścia.

- Trochę mi było smutno, że on czuje się odpowiedzialny za mnie. To, że on się czuje mężczyzną, który czuwa przy mnie, jest dla mnie bardzo obciążające. Cały czas mu mówię: „Synek, przecież mama jest silna! Wiesz, że ja sobie poradzę. Znasz kobietę, która jest silniejsza?” Mówi: „No, nie”. „No właśnie, to, co się martwisz o matkę” - podsumowała.

Czas pokaże, czy Allan odnajdzie miłość mimo swoich deklaracji.