Zamknij

Dominika Tajner wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. "Mogę to powiedzieć po raz pierwszy"

21.01.2022 10:59
Dominika Tajner/Michał Wiśniewski
fot. Instagram/Domimnika Tajner/screen/TRICOLORS/East News

Dominika Tajner w swoim najnowszym wpisie podziękowała swojemu obecnemu partnerowi. We wpisie wybrzmiewa to, jak bardzo jest mu wdzięczna za wsparcie, które od niego dostaje. Celebrytka wbija też szpilę Michałowi Wiśniewskiemu.

Dominika Tajner od pewnego czasu ma nowego partnera i jest nim wprost zachwycona - szczególnie że przechodzi przez trudny okres, jeśli chodzi o jej zdrowie. Córka Apoloniusza Tajnera miała nowotwór piersi, w związku z którym przeszła operację. Niedawno przeszła zabieg modelowania, by poprawić wygląd piersi po usunięciu 3-centymetrowego guza.

Zobacz także: Kasia Tusk skrytykowana przez działaczkę PiS za drogą torebkę. Internauci komentują: "Hola, panienko"

Dominika Tajner wbija szpilę Michałowi Wiśniewskiemu. Nie dawał jej wsparcia?

Dominika Tajner bardzo często informuje w sieci o tym, co się dzieje w jej życiu. Celebrytka i jej nowy partner związani są zaledwie pół roku, ale wygląda na to, że dla celebrytki jest to wymarzony partner. By mu podziękować, Tajner zamieściła w social mediach wpis pełen wyrazów uznania dla Janusza. Nie tylko wychwala jego walory fizyczne, ale też podkreśla, że przy nim pierwszy raz czuje, że ma wsparcie. Dodała także, że wreszcie może powiedzieć, że jest w partnerskim związku. Choć nie pada nazwisko Michała Wiśniewskiego, to jednak nie trudno zauważyć, że to delikatna szpila w jego stronę.

Mój Janusz to jednak przystojny facet! Poza tym pierwszy raz czuje mocne wsparcie, bo akurat to teraz jest najważniejsze! I pierwszy raz mogę napisać, że jestem w związku partnerskim! Tak to czuje! Bez urazy dla nikogo! Życzę każdemu takiego uczucia i wsparcia w ciężkich chwilach, a Tobie Adasiu dziękuję! - napisała Tajner.

Wygląda na to, że jest to olbrzymia różnica w zestawieniu z poprzednimi związkami celebrytki. Będąc w związku ze sporo starszym od siebie Dimitrisem z Cypru informowała, że relacja ta nie jest łatwa, bo trudno prowadzić związek na odległość - szczególnie w czasie pandemii. I rzeczywiście relacji tej nie udało się ocalić, ale zdaje się, że Tajner absolutnie tego nie żałuje.