Zamknij

Cichopek i Hakiel będą walczyć w sądzie o majątek? Menadżerka aktorki skomentowała. "Konsekwencje prawne"

Maciej Friedrich
07.06.2022 14:11
Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel
fot. screen: YouTube / Onet Plejada

Rozstanie Katarzyny Cichopek i Marcina Hakiela skończy się sądową batalią o majątek? Menadżerka gwiazdy "M jak Miłość" jednoznacznie skomentowała medialne doniesienia i wspomniała o "konsekwencjach prawnych".

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel byli jednym z najpopularniejszych małżeństw polskiego show-biznesu. Aktorka doskonale znana widzom z roli Kingi Zduńskiej w "M jak Miłość" i utytułowany tancerz poznali się na parkiecie "Tańca z gwiazdami". Wspólnie zwyciężyli w finale 2. edycji show oraz "Finale Finałów Tańca z gwiazdami". Zbliżyli się do siebie, zakochali i w 2008 roku wzięli ślub. Rok później na świat przyszedł ich syn Adam, w 2013 roku powitali na świecie córkę Helenę. Zawsze uśmiechnięci i aktywni w mediach społecznościowych, uchodzili za małżeństwo idealne. Tym większym zdziwieniem dla fanów było oświadczenie z marca 2022 roku, w którym poinformowali o rozstaniu.

Zakończenie związku miało przebiegać w pokojowej atmosferze, a sami zainteresowani poinformowali, że nie będą komentować życia prywatnego. Wszystko zmieniło się, kiedy Hakiel zaczął nagłaśniać sprawę w mediach, a w wywiadzie dla "Miasta kobiet" zasugerował, że żona nie była mu wierna. Wybuchł medialny skandal, internauci łączyli Cichopek z kolegą z planu "Pytanie na śniadanie" Maciejem Kurzajewskim, a na Marcina spadła fala krytyki za rzekomą próbę "wybicia się" na rozstaniu. Coraz częściej pojawiały się plotki o tym, że między aktorką a tancerzem dojdzie do sądowej batalii o majątek.

ZOBACZ TAKŻE:  Najkrótsze małżeństwa w polskim show-biznesie. Znane pary z krótkim stażem [GALERIA]

Katarzyna Cichopek będzie walczyć z Marcinem Hakielem w sądzie. Menadżerka aktorki komentuje

"Super Express" informował, że Katarzyna Cichopek miała w ostatniej chwili zmienić prawnika, rzekomo w celu modyfikacji ustaleń dotyczących podziału majątku po rozwodzie z Marcinem Hakielem.

- Jak się dowiedzieliśmy, Kasia Cichopek chce się postarać o zmianę notarialnie podpisanych ustaleń. I raczej nie chodzi tu o opiekę nad dziećmi, którą podzielili dokładnie po równo – jeden tydzień u mamy, drugi u taty. Ten system od kilku miesięcy dobrze się sprawdza, a Kasia i Marcin nie utrudniają sobie spotkań z potomstwem - czytamy.

"Fakt" postanowił poprosić o komentarz menadżerkę gwiazdy "M jak Miłość", która zaprzeczyła medialnym doniesieniom. Co więcej, podkreśliła, że manipulowanie faktami może skutkować podjęciem kroków prawnych.

- Nie ma żadnej walki o majątek. Sprawy rozliczeń finansowych między Kasią i Marcinem są już dawno ustalone. Sugerowanie, że jest inaczej to czysta manipulacja i zaburzenie spokoju rodziny, która i tak jest już w stresujące sytuacji. Media i osoby, które tego nie uszanują, poniosą konsekwencje prawne - cytuje słowa Aldony Wleklak "Fakt".

Katarzyna Cichopek i Marcin Hakiel
fot. screen: YouTube / Paula Rodak