Zamknij

Blanka Lipińska doświadczyła mobbingu. Apeluje do molestowanych kobiet: „idźcie na policję”

22.09.2022 13:48
Blanka Lipińska
fot. screen Instagram blanka_lipinska

Blanka Lipińska, autorka „365 dni” oraz czołowa gwiazda polskiego show biznesu, wypowiedziała się na temat mobbingu i poprawności. Jak się okazuje, sama doświadczyła zachowań, które mogą być uważane za przemocowe. Zaapelowała też do krzywdzonych kobiet.

Blanka Lipińska w rozmowie z RadioZET.pl przyznała, że miała styczność z mobbingiem, ale nie wspomina tego, jako coś szczególnie traumatycznego. Jak sama mówi, nie zgłosiła tego do służb, ponieważ kilkanaście lat temu były inne czasy. Wypowiedziała się też na temat poprawności, która w ostatnim czasie w naszym kraju przybiera na sile.

Zobacz także: Blanka Lipińska szczerze o nowym partnerze. "Nie zdejmę gaci przed całą Polską"

Blanka Lipińska o mobbingu i poprawności

- Miałam z tym styczność, jak zaczynałam pracę 14 lat temu, ale nie wspominam tego jakoś traumatycznie. Mogę tylko powiedzieć, że doświadczyłam mobbingu, doświadczyłam szowinizmu, doświadczyłam dyskryminacji mnie jako kobiety, czego myślę, że każda kobieta doświadczyła w swoim życiu w mniejszym bądź większym stopniu – wyznała Blanka Lipińska w rozmowie z RadioZET.pl.

- To były takie czasy, że ktoś by powiedział, że wymyślam. Teraz myślę, że idziemy w drugą stronę jeszcze: że wszystko już jest mobbingiem, wszystko jest obrazą, jesteśmy tak poprawni, że można się, za przeproszeniem, „wyrzygać” tą poprawnością… - tłumaczyła autorka „365 dni”.

Blanka Lipińska podała za przykład popularną czytankę. Przyznała także, że sama ma czasem problem, aby się wypowiedzieć w danym temacie, ponieważ boi się, że może nieoczekiwanie kogoś obrazić. Wspomniała jeszcze raz o kwestii mobbingu i zaapelowała do skrzywdzonych kobiet.

- Jest taka czytanka: nazywa się, odkąd ja pamiętam, „Murzynek Bambo”. Teraz wiesz, czasami chcę się wypowiedzieć, a nie mam jak, bo nie wiem… Mam prawie 40 lat i za moich czasów, że tak się wyrażę, nikogo nie obrażały pewne słowa, a teraz jest zabierana ta wolność słowa i ja nie mam pojęcia, jak mam się wypowiedzieć, więc czasami po prostu milczę, żeby nikogo nie obrazić. A w dzisiejszych czasach możesz obrazić wszystkich wszystkim… Mobbing to jest tak naprawdę krzywe spojrzenie, trochę uważam, że przeginamy, ale oczywiście – nigdy bym nie zniosła molestowania i absolutnie jestem przeciwna. Wszystkim kobietom, które kiedykolwiek poczuły się molestowane, powiem: walczcie z tym, nie gódźcie się z tym, idźcie na policję – apeluje Blanka Lipińska.

Autorka powieści w rozmowie z RadioZET.pl zaznaczyła także, że nastolatkowie już w szkole powinni być uczeni, że zawsze mogą bez obaw powiedzieć „nie”, gdy spotykają się z przemocowymi sytuacjami. Dotyczy to nie tylko kobiet, ale również mężczyzn.

- Natomiast bardzo bym chciała, żeby młode kobiety, zresztą mężczyźni również, w szkole – kiedy masz powiedzmy 14,15 lat, czyli już za chwilę wchodzisz w dorosłość – żeby jednak przygotowywać ludzi na to, że żyją w XXI wieku. Nie uczyć ich rzeczy, które są im kompletnie zbędne, ale uczyć ich o tym, że możesz powiedzieć „nie”, możesz powiedzieć „dość” i żeby się nie bać – kwituje Blanka Lipińska.

Gwiazdy, które doświadczyły przemocy
7 Zobacz galerię
fot. EAST NEWS