Zamknij

Barbara Kurdej-Szatan w białoruskiej telewizji. Internauci nie mają litości. "Marionetka Łukaszenki"

18.11.2021 08:00
Barbara Kurdej-Szatan
fot. Artur Zawadzki/REPORTER/ EAST NEWS

Wypowiedź Barbary Kurdej-Szatan dotycząca sytuacji na granicy została zaprezentowana w jednej z białoruskich telewizji. Internauci po raz kolejny ostro skrytykowali aktorkę, nie przebierając w słowach. Sugerowano nawet, że powinna rozpocząć karierę za granicą.

Barbara Kurdej-Szatan to jedna z najpopularniejszych polskich aktorek i celebrytek, osobowość telewizyjna i prezenterka. Ogromną popularność przyniosła jej współpraca z jedną z sieci komórkowych, rola w "M jak Miłość" oraz współpraca z Telewizją Polską przy takich formatach jak "The Voice Kids" czy "The Voice of Poland". Gwiazda nie kryła swoich poglądów sprzecznych z prorządową postawą TVP i ostatecznie pożegnała się z programami. Teraz została także zwolniona z "M jak Miłość" po tym, jak w mediach społecznościowych w wulgarnych słowach skomentowała na granicy polsko-białoruskiej. Teraz musi mierzyć się z konsekwencjami.

Choć popularna Baśka przeprosiła za swój ostry ton, spotkała się z falą krytyki, rozstała z telewizją publiczną, a Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła dochodzenie w sprawie znieważenia funkcjonariuszy Straży Granicznej. To jednak nie koniec wizerunkowych problemów aktorki. W białoruskiej telewizji wyemitowano materiał o Kurdej-Szatan i zacytowano jej wypowiedź. Choć jej kontekst był inny, w sieci pojawiły się niepochlebne komentarze pod adresem Barbary.

Barbara Kurdej-Szatan
10 Zobacz galerię
fot. VIPHOTO/East News

Barbara Kurdej-Szatan w białoruskiej telewizji. Zacytowano jej wypowiedź o sytuacji na granicy

O materiale dotyczącym Barbary Kurdej-Szatan poinformował na Twitterze Witold Tumanowicz.

- O patocelebrytka doczekała się sławy w białoruskiej TV. Беларусь-24 podaje wypowiedź Barbary Kurdej-Szatan o Straży Granicznej! „Polska artystka nazwała Strażników Granicznych maszynami bez serca”. Wstyd i Hańba! - czytamy.

Internauci nie mieli litości dla byłej gwiazdy "M jak Miłość" i w gorzkich komentarzach proponowali jej rozpoczęcie kariery za wschodnią granicą.

- Białoruska celebrytka.

- Pewnie dumna z siebie – wszystko jedno z kim, byle było głośno, może tam ją zatrudnią.

- Marionetka Łukaszenki.

- To teraz będzie grać w białoruskich serialach? Może dostanie jaki order jak taka jedna Krysia - czytamy.

Wydaje się, że choć Kurdej-Szatan zdecydowanie przesadziła z formą wypowiedzi, jej wpis nie dotyczył w żaden sposób wspierania działań Białorusi. Część użytkowników sieci wydała jednak wyrok.