Zamknij

Barbara Kurdej-Szatan skrytykowana za występ w "Dzień Dobry TVN". Internauci grzmią. "Żenada"

20.12.2021 12:09
Barbara Kurdej-Szatan w "Dzień Dobry TVN"
fot. screen: Instagram / kurdejszatan

Barbara Kurdej-Szatan była gościem "Dzień Dobry TVN", gdzie poinformowała o akcji pomocy między innymi funkcjonariuszom Straży Granicznej. Internauci mocno skrytykowali aktorkę i zarzucili jej "ratowanie się" po skandalu. 

Barbara Kurdej-Szatan to aktorka, prezenterka i osobowość telewizyjna, która przez wiele lat budowała swoją pozycję jednej z najpopularniejszych polskich celebrytek. Nie jest tajemnicą, że ogromny rozgłos pomogła jej zdobyć współpraca z Telewizją Polską. Jako jedna z gwiazd "M jak miłość" i prowadząca takich programów jak "The Voice of Poland" była w centrum uwagi. Jednak jej poglądy nie do końca licowały z prorządową telewizją publiczną. Mówiło się, że pracę gospodyni popularnych formatów straciła z powodu poparcia dla strajków kobiet i środowisk LGBT. Ostatecznie Jacek Kurski odciął się od gwiazdy po jej kontrowersyjnym wpisie dotyczącym sytuacji na granicy z Białorusią.

Popularna "Baśka" nie przebierała w słowach, pozwoliła sobie na wulgaryzmy, a jej słowami o funkcjonariuszach Straży Granicznej, których nazwała "mordercami", zajęła się prokuratura. Kurdej-Szatan przeprosiła i zaznaczyła, że jej wypowiedź nie oznaczała braku szacunku dla służb mundurowych, a jedynie wyrażała skrajne emocje, jednak wiele osób nie kryło oburzenia. Aktorka spotkała się z falą krytyki, a nawet pogróżkami. Mimo to nie brakuje osób, które nie oceniają gwiazdy aż tak surowo. Gratulował jej Andrzej Piaseczny, a w niedzielę 19 grudnia została zaproszona do "Dzień Dobry TVN".

Barbara Kurdej-Szatan
10 Zobacz galerię
fot. VIPHOTO/East News

Barbara Kurdej-Szatan w ogniu krytyki. Internauci krytykują wypowiedź aktorki w "Dzień Dobry TVN"

Barbara Kurdej-Szatan powoli odbudowuje swój zawodowy wizerunek. W "Dzień Dobry TVN" opowiedziała o hejcie, z jakim się zmaga i nowym projekcie, który ma pomóc osobom przebywającym na granicy z Białorusią, w tym także funkcjonariuszom Straży Granicznej.

- Po tym wszystkim, co się wydarzyło, zamierzam zorganizować akcję "Serce dla ludzi granicy". Tak naprawdę wszyscy tam potrzebują pomocy. Długo zastanawiałam się nad tym, co zrobić, żeby pomóc wszystkim. Mnóstwo osób jeździ tam z ubraniami, darami, ale tak naprawdę tam są trzy grupy ludzi, które potrzebują pomocy. To nie tylko uchodźcy, ale również strażnicy, a także mieszkańcy tych miejsc. Są pełni strachu, niepewności tego, co przyniesie jutro. Myślę, że tam nie mają pomocy psychologicznej, psychiatrycznej. Razem z fundacjami i paroma osobami doszłam do wniosku, że taka pomoc psychologiczna, to będzie coś, co będzie mogło pomóc każdemu, każdy będzie mógł zadzwonić. Na razie jesteśmy jeszcze w fazie organizacji wszystkiego. W połowie stycznia wdrożymy to - poinformowała aktorka. 

Niestety, część widzów odebrała pojawienie się Kurdej-Szatan w TVN i jej nowy pomysł jako próbę ratowania wizerunku i zdobycia kontraktu w nowej stacji. W sieci pojawiły się liczne głosy krytyki, internauci nie przebierali w słowach.

- Pieniądze uciekły, to teraz będzie się dwoiła i troiła, co by jeszcze tu zrobić. Nie pozwoliłabym żadnemu z mundurowych członków mojej rodziny korzystać z pomysłów tej obleśnej kobiety. Niech się zajmie swoimi dziećmi i niech da ludziom spokój, żaden z niej autorytet.

- Żenada.

- Desperatka i tyle w temacie. I powinna zmienić szybko doradców, bo ją pogrążają.

- Królowa dramatu i kompromitacji! - czytamy.

Myślicie, że użytkownicy sieci nazbyt surowo ocenili Barbarę?