Zamknij

Barbara Kurdej-Szatan odpowiada TVP Info ws. swojego oświadczenia. Zrobili burzę o jedno sformułowanie

13.05.2022 11:22
Barbara Kurdej-Szatan
fot. TRICOLORS/East News

Barbara Kurdej-Szatan została oskarżona o znieważenie funkcjonariuszy Straży Granicznej, których nazwała "mordercami". Aktorka nie przyznała się do winy i liczy, że postępowanie zostanie szybko umorzone. Jej oświadczenie nie spodobało się w TVP Info. 

Barbara Kurdej-Szatan usłyszała zarzuty ws. emocjonalnego wpisu o sytuacji na granicy z Białorusią, w którym nazwała polskich pograniczników "maszynami bez mózgu i serca" oraz "mordercami". W czwartek aktorka została przesłuchana w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie, ale nie przyznała się do winy. Następnie wydała oświadczenie w mediach społecznościowych. 

Potwierdzam, że dzisiaj prokurator przedstawił mi zarzut zniesławienia funkcjonariuszy straży granicznej. Nie przyznałam się do winy. Złożyłam szczegółowe wyjaśnienia. Wskazując na kontekst mojego wpisu na Instagramie z 4 listopada 2021 r., który był naturalną reakcją na tragedię uchodźców na granicy – kobiet i dzieci – napisała. 

Aktorka zgodziła się na publikację swojego nazwiska i wizerunku. Podkreśliła też, że liczy na szybkie umorzenie sprawy. 

Barbara Kurdej-Szatan odpowiada na krytykę po oświadczeniu 

Oświadczenie Barbary Kurdej-Szatan wywołało falę dyskusji na Twitterze. Krytykujący byłą gwiazdę "M jak miłość" przyczepili się do sformułowania "naturalna reakcja", którego aktorka użyła w kontekście reakcji na ludzką krzywdę. Uwypuklono je nawet w tytule jednego z artykułów na stronie TVP Info.

Aktorka najwyraźniej śledzi reakcje po swoim oświadczeniu, bo postanowiła zareagować na twitterową dyskusję i wyjaśnić oburzonym, co miała na myśli, pisząc o "naturalnej reakcji".

Widzę, że ogromne emocje i zdziwienie dla m.in. TVP Info i twitterowców wywarło słowo "naturalna" w moim oświadczeniu. Naturalna reakcja - czyli organiczna, pod wpływem emocji, natychmiastowa, wypływająca z braku zgody na zło, które zobaczyłam na nagraniu. A nie "zwyczajna, oczywista, normalna" - bo tak to odebraliście z tego, co widzę. Otóż nie, nie o to chodziło - wyjaśniła Barbara Kurdej-Szatan. 

barbara
fot. Instastories:@kurdejszatan