Zamknij

Awantura w rosyjskiej telewizji. Wojskowy chciał ujawnić prawdę o wojnie. Prowadzący: „Przestań!” [WIDEO]

Klaudia Bochenek
10.03.2022 11:00
awantura rosyjska telewizja
fot. Screen Twitter Wojciech Szewko

Rosyjski wojskowy próbował w programie państwowej telewizji uświadomić widzów, jaka jest prawda na temat wojny Rosji z Ukrainą oraz upamiętnić zmarłych żołnierzy. Gospodarz gwałtownie zareagował, przerywał wypowiedź, a na koniec sam zabrał głos, wpasowując się w propagandę. Kontrowersyjny materiał zszokował internautów.

Mijają dwa tygodnie, odkąd Rosja zaatakowała Ukrainę. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że agresor stracił już ponad 12 tysięcy żołnierzy. Rosja jednak nie chce sprowadzać ciał zabitych do kraju, ponieważ kłóciłoby się to z propagandową narracją. To właśnie ich pamięć próbował uczcić wojskowy na antenie Zvezdy.

Zobacz także: Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje [RELACJA NA ŻYWO]

Rosyjski kapitan próbował ujawnić prawdę na temat wojny w państwowej telewizji

Nagranie, którym żyją teraz polskie i zagraniczne media, zostało wyemitowane w programie na kanale Zvezda. Jest to telewizja ściśle kontrolowana przez Kreml i prowadzona przez Ministerstwo Obrony.

Władimir Jeranosjan, kapitan rezerwy oraz ekspert rosyjskiego Biura Analiz Wojskowo-Politycznych, chciał oddać hołd Rosjanom, którzy zginęli w Ukrainie. Prowadzącemu zdecydowanie się to nie spodobało.

- Tam [w Ukrainie - przyp. red.] są ludzie z bojowym doświadczeniem, przeszli przez Afganistan, kampanię czeczeńską, przez Donbas. Tam w rzeczywistości nasi chłopcy, a także donieccy i ługańscy oraz z sił specjalnych teraz giną, a nasze państwo... - zaczął mówić Władimir Jeranosjan.

- Nie, nie, nie, nie. Nie chcę tego słyszeć. Przestań! - przerwał mu natychmiastowo prowadzący, domyślając się, że wojskowy powie coś, co zburzy propagandę.

- Oni umierają... - mówił gość. Prowadzący nadal próbował go uciszyć.

- Oni… Poczekaj sekundę – prosił Jeranosjan.

- Co? Nie możesz przestać? - prowokująco odpowiedział prowadzący.

Kapitan przyznał, że chce po prostu oddać cześć pamięci zmarłych w Ukrainie rosyjskich żołnierzy. Prowadzący nadal nie dowierzał w te słowa.

- Ja po prostu chcę, żebyśmy teraz wstali i uczcili minutą ciszy nasze dzieci, które tam walczą za Rosję i za Donbas – wykrztusił w końcu wojskowy. Tego jednak było już za wiele.

- Ja wam powiem, co nasze dzieci tam robią! Nasze dzieci tam zabijają faszystowskie gady! To triumf rosyjskiego oręża! To triumf rosyjskiej armii! To odrodzenie Rosji! - krzyczał w nerwach prowadzący.

Gwiazdy, które pomagają Ukrainie
10 Zobacz galerię
fot. screen: Instagram / martamanowska / filip_chajzer/ margaret_official