Zamknij

Amber Heard wciąż walczy. Po przegranym procesie z Deppem podjęła kolejne kroki

04.07.2022 19:54
Amber Heard
fot. Instagram/amberheard/screen

Amber Heard nie składa broni. Po przegranym procesie z Johnnym Deppem aktorka podjęła kolejne kroki. Jeśli wniosek jej prawników zostanie wzięty pod uwagę, może to oznaczać duży zwrot akcji.

Proces dekady pomiędzy Amber Heard a Johnnym Deppem zakończył się już kilka tygodni temu i zdawało się, że nie będzie już dostarczał emocji i kolejnych doniesień. Tymczasem okazuje się, że do mediów trafiły nowe doniesienia. Amber nie składa broni – zamierza podjąć kolejne kroki.

Amber Heard przegrała kilkutygodniowy proces, okrzyknięty w mediach „procesem dekady”. Sądowa batalia pomiędzy dwiema gwiazdami Hollywood urosła do rangi olbrzymiego widowiska, które transmitowane było w telewizji i śledzone przez miliony osób na całym świecie.

Ostatecznie ława przysięgłych orzekła, że Amber jest winna i że znieważyła swojego byłego męża, co doprowadziło do trudności w jego życiu zawodowym. Sąd nakazał aktorce zapłatę olbrzymiej kwoty na rzecz Deppa. Ponad 10 milionów dolarów jest dla Heard olbrzymią sumą, w związku z czym szybko pojawiły się doniesienia, że może ona starać się ogłosić bankructwo. Potem z kolei do mediów trafiły wieści, jakoby Depp wcale nie chciał od byłej żony zasądzonej mu kwoty, tłumacząc to faktem, że nigdy w tej sprawie nie chodziło mu o pieniądze, tylko sprawiedliwość.

Zobacz także: Znana aktorka ciężko ranna, jej partner nie żyje. Auto spadło z urwiska

Amber Heard po przegranym procesie z Deppem podjęła kolejne kroki

Po wielkiej przegranej Heard na dłuższy czas zaszyła się w swoim domu na pustkowiu, jednak okazuje się, że nie składa jeszcze broni. Jak donoszą zagraniczne media, gwiazda zamierza domagać się uchylenia wyroku. Jak przekonują jej prawnicy, wyrok nie został poparty dostatecznymi dowodami.

„The Guardian” przekazał, że prawnicy aktorki wnieśli do Sądu Okręgowego w hrabstwie Fairfax 43-stronicowy wniosek o unieważnienie wyroku zwycięskiego dla Deppa. Reprezentanci Amber Heard przekonują, że podczas procesu nie dostarczono dostatecznych dowodów na to, że rola Jacka Sparrowa przepadła Deppowi właśnie przez kontrowersyjny artykuł aktorki. Twierdzą też, że wyro przysięgłych nie był jednoznaczny, bowiem orzekli oni, że także Depp zniesławił Heard.

Innym punktem zaczepienia prawników aktorki jest nieprawidłowość danych jednego z ławników. Z dokumentów wynikać miało, że jest znacznie starszy niż był w rzeczywistości, w związku z czym adwokaci Amber poddają cały proces weryfikacji tej osoby jako ławnika pod wątpliwość.

Ta rozbieżność rodzi pytanie, czy Przysięgły nr 15 został odpowiednio zweryfikowany przez sąd, by móc służyć w ławie przysięgłych – cytuje Guardian.

Jak dalej potoczy się cała sprawa? Z pewnością wkrótce poznamy kolejne szczegóły.