Zamknij

Adalia Rose nie żyje. YouTuberka zmarła w wieku 15 lat

14.01.2022 07:57
Adalia Rose
fot. Instagram.com/ Adalia Rose

Adalia Rose nie żyje. 15-latka zdobyła sławę dzięki teledyskowi do utworu "Gangnam Style" PSY. Od lat Adalia zmagała się z ciężką chorobą, którą było przedwczesne starzenie.

Adalia Rose nie żyje. Fani poznali ją dzięki m.in. teledyskowi do utworu "Gangam Style" PSY. Tańczyła w nim w 2012 roku. Pochodząca z Teksasu Adalia budziła ogromne zainteresowanie fanów. Na Facebooku doczekała się aż 12 milionów fanów, natomiast na Instagramie śledziło ją 379 tysięcy. Od urodzenia chorowała na nieuleczalną chorobę, którą jest progeria. To przedwczesne starzenie, z którym musiała zmierzyć się Adalia.

Zobacz też: Earl Swavey nie żyje. Wschodząca gwiazda muzyki miała zaledwie 26 lat

Adalia Rose nie żyje. YouTuberka zmarła w wieku 15 lat

Na Instagramie nastolatki pojawiła się informacja o jej śmierci. Dziewczyna zmarła 12 stycznia w wieku zaledwie 15 lat.

"12 stycznia 2022 roku o godzinie 19:00 Adalia Rose Williams odeszła z tego świata. Weszła do niego po cichu i wyszła po cichu, ale jej życie było dalekie od tego. Dotknęła miliony ludzi i pozostawiła największy ślad w każdym, kto ją znał. Nie odczuwa już bólu i tańczy teraz do muzyki, którą kocha. Naprawdę chciałabym, żeby to nie była nasza rzeczywistość, ale niestety tak jest" - czytamy w oświadczeniu napisanym przez rodzinę.

Najbliżsi Adalii podziękowali fanom w tym jakże trudnym dla nich czasie.

"Chcemy podziękować wszystkim, którzy ją kochali i wspierali. Dziękuję wszystkim jej lekarzom i pielęgniarkom, którzy przez lata pracowali, aby utrzymać ją w zdrowiu. Rodzina chciałaby teraz opłakiwać tę ogromną stratę z zachowaniem prywatności" - czytamy. 

Jedna z internautek zdradziła, że miała okazję poznać Adalię i zobaczyć, jak ciepłą osobą była na żywo.

"Serce mi pęka, gdy to słyszę. Miałam szczęście, że mogłam ją poznać i zobaczyć, jaka była niesamowita. Dotknęła tak wielu ludzi swoją niesamowitą energią. Bardzo mi przykro z powodu straty, jaką poniosła twoja rodzina. Będę się za ciebie modlić. Spoczywaj w raju, aniele" - czytamy.