Zamknij

Fortuna za 35-minutowy koncert. Gwiazda pochwaliła się horrendalną gażą

07.12.2022 18:20

Cardi B zarobiła fortunę w zaledwie 35 minut. Artystka zripostowała fana, który zarzucił jej granie chałtur i pokazała imponujący przelew.

Cardi B
fot. Scott Roth/Invision/East News

Gwiazdy poza tradycyjnymi koncertami czasem decydują się na prywatne występy. Zdarza się, że muzycy grają na imprezach firmowych, a nawet urodzinach czy ślubach wyjątkowo zamożnych klientów.

Prywatne imprezy niegodne zdobywczyni Grammy? Cardi B z ciętą ripostą

Fuchy tego rodzaju to praktyka nie tylko nowicjuszy czy mało znanych artystów. Jak się okazuje, na prywatne wydarzenie można zaprosić nawet międzynarodową gwiazdę - Cardi B. Oczywiście, o ile dysponujemy małą fortuną.

Prywatne koncerty nie należą do najtańszych. Cardi B zdradziła swoją stawkę przez aferę, która wybuchła po jej ostatnim wystąpieniu na Art Basel w Miami. Jeden z fanów artystki skrytykował ją za strój, w którym się pokazała. Według słuchacza był zdecydowanie zbyt skąpy. Ponadto zasugerował, że zwyciężczyni Grammy nie powinna występować "na czyimś podwórku".

Cardi B zgarnęła milion dolarów za 35-minutowy koncert

Na komentarz gwiazdy nie trzeba było długo czekać. Jak donosi Interia, artystka postanowiła dopiec krytykom. Poinformowała, że za 35-minutowy występ, o którym mowa, otrzymała wynagrodzenie rzędu miliona dolarów. Zaznaczyła tym samym, że stawka jest jak najbardziej godna wokalistki z Grammy na koncie.

- Zapłacono mi milion dolarów za 35-minutowy występ na elitarnej imprezie dla bankierów, na którą zaproszono 400 osób. Pomyśl o tym, gdy następnym razem napiszesz coś o zwycięzcy Grammy - podsumowała Cardi B i dołączyła screen przelewu jako dowód na potwierdzenie swoich słow.

SPEŁNIAMY MARZENIA W RADIU ZET. WYŚLIJ ZGŁOSZENIE

Znana raperka przypomniała również, że rozpoczynała karierę jako striptizerka, dlatego trudno jej zrozumieć, skąd komentarze na temat jej stroju, które nigdy nie były specjalnie skromne.

loader

RadioZET.pl/Interia