Zamknij

The Voice: molestowanie seksualne w holenderskiej edycji. Program znika z anteny

18.01.2022 19:50
The Voice of Holland
fot. Screen YouTube The voice of Holland

The Voice: skandal wokół holenderskiej edycji show. Z telewizji znikną również „The Voice Senior” oraz „The Voice Kids”. Wszystko przez to, że zarzut molestowania seksualnego usłyszał m.in. jeden z jurorów. Na jaw wychodzą kolejne fakty.

„The Voice” znika z anteny, a dwa kolejne formaty zostają wstrzymane. Telewizja wydała już oświadczenie. Nie tylko juror został oskarżony o molestowanie – jeden z muzyków obecnych na planie również usłyszał zarzuty, został już zwolniony przez produkcję.

Zobacz także: Czeska piosenkarka celowo zakaziła się koronawirusem i zmarła. Syn obwinia antyszczepionkowców

The Voice: program znika z anteny. Skandal wokół jednego z muzyków

„The Voice” dla wielu artystów i pasjonatów stał się przepustką do scenicznej kariery. Również w Polsce format bije rekordy oglądalności. Niestety, skandaliczne sytuacje doprowadziły do tego, że holenderska edycja w trybie natychmiastowym znika z anteny.

- Zarzuty są bardzo poważne, szokujące i nie były nam znane. […] Nie ma teraz czasu na interpretację, tylko konieczna jest weryfikacja faktów – czytamy w oświadczeniu stacji.

Wznowienie emisji nastąpi dopiero wtedy, kiedy sprawa zostanie wyjaśniona. Telewizji RTL oraz firma ITV odpowiedzialna za produkcję show chcą, aby wszyscy uczestnicy czuli się na planie komfortowo i bezpiecznie.

Muzyk Jeroen Rietbergen został oskarżony o utrzymywanie kontaktów seksualnych z kobietami zaangażowanymi w program. Mężczyzna przyznał się do winy i poniósł konsekwencje. Został zwolniony, a dziennik „Algemeen Dagblad” donosi, że opuściła go partnerka, Linda de Mol.

Jeroen Rietbergen wydał oświadczenie, w którym przyznał, że wszystko miało miejsce kilka lat temu. Napisał, że pisał do kobiet jednoznaczne wiadomości. Nie czuł jednak, że nadużywa swojej pozycji, ale poszkodowane mogły odczuć to kompletnie inaczej.

Juror molestował kobiety?

Co więcej, zarzuty o molestowanie usłyszał też juror, raper Ali B. Gwiazdor nie przyznaje się do winy, jest przekonany co do swojej niewinności i deklaruje współpracę w ustaleniu faktów. Media donoszą, że w aferę może być zamieszana jeszcze jedna osoba, której personaliów nie upubliczniono.

- To oskarżenie o coś, co wydarzyło się dawno temu, ale to nieprawda – napisał Ali B.

O jednej z sytuacji opowiedziała Nienke Wijnhoven, która brała udział w ósmej edycji „The Voice of Holland”. W programie „HLF8” zdradziła, że podczas dziewiątej edycji uczestniczyła w koncertach i po jednej z imprez wszyscy uczestnicy wrócili do hotelu. Ali B miał powiedzieć do Wijnhoven, że jest niepewna siebie. Odpowiedziała mu 15-letnia siostra dziewczyny – „Po prostu dobrze się bawimy”. To miało zdenerwować jurora i syknął do nastolatki: „Zamknij swoje piep***ne usta, s*ko”.

W programie „HLF8” pojawił się też Johnny de Mol, syn twórcy „The Voice”. Nazwał Jeroena Rietbergena „niesamowitym draniem”. Powiedział, że jeszcze nie rozmawiał ze swoim ojcem, ale cała sytuacja jest straszna i nigdy nie powinna mieć miejsca. Przyznał, że ból, smutek i wstyd są mu teraz szczególnie bliskie.

Gwiazdy, które cierpiały na depresję  [ZDJĘCIA]
9 Zobacz galerię
fot. East News