Zamknij

Stefania Psiuk zabrała głos po wygranej syna na Eurowizji. To o niej śpiewa Kalush Orchestra

20.05.2022 12:48
Kalush Orchestra
fot. AP/Associated Press/East News

Eurowizja 2022 za nami. Kalush Orchestra zwyciężyła dzięki swojej piosence "Stefania" nawiązującej do mamy lidera grupy. Kobieta zabrała głos po wygranej syna.

Eurowizja 2022 przyniosła wiele emocji. Tegoroczny konkurs wygrała grupa Kalush Orchestra, która reprezentowała Ukrainę. Kraj po raz trzeci opuścił miejsce rywalizacji, świętując triumf.

Kalush Orchestra wygrała Eurowizję z piosenką o Stefanii Psiuk

Muzycy zaprezentowali na scenie utwór "Stefania", który zgrabnie łączył hip-hop i regionalne melodie. Piosenka spodobała się także Polakom, którzy dali Ukrainie najwyższą notę. Jednocześnie jest to pierwsza w historii kompozycja hip-hopowa, która wygrała Eurowizję.

Kalush Orchestra czerpie inspiracje ze swojego otoczenia. Nazwa zespołu pochodzi od miasta Kałusz leżącego na zachodzie Ukrainy. To stamtąd wywodzi się lider formacji - Ołeh Psiuk.

Stefania Psiuk, mama lidera Kalush Orchestra zabrała głos po Eurowizji

Z kolei utwór "Stefania" to hołd, który muzyk chciał złożyć swojej mamie. Podmiot liryczny w piosence opowiada o swoich wspomnieniach związanych z ukochaną rodzicielką.

Co prawda po wybuchu wojny w Ukrainie, piosenka doczekała się nowych interpretacji, jednak początkowo miała nawiązywać do tytułowej Stefanii Psiuk. Kobieta usłyszała piosenkę dopiero podczas ukraińskich preselekcji do konkursu.

Przed finałem Eurowizji Ołeh w rozmowie z Die Welt opowiedział o powstaniu utworu słowami:

Piosenka powstała w momencie, kiedy uświadomiłem sobie, jak oryginalne i ważne jest słowo "matka". Napisałem go przed wojną i zadedykowałem mojej mamie, ale teraz utwór nabrał nowego znaczenia. Stał się piosenką dla wszystkich matek, które tęsknią za swoimi synami.

Stefania Psiuk wyznała w rozmowie z "Reuters", że na początku nie wiedziała, że utwór jest o niej. Przyznała również, że odkąd Kalush Orchestra zyskała na popularności, także ona ma do czynienia z fanami syna. Opowiedziała, że ludzie na ulicach chcą zrobić sobie z nią zdjęcie.

Jak cytuje Stefanię Onet, kobieta jest wzruszona nie tylko wygraną swojego syna, ale także jego postawą w konkursie. Artysta odniósł się na scenie do wojny w Ukrainie, ryzykując dyskwalifikacją.

Byłam mile zaskoczona, że mój Oleg wypowiedział te słowa o Mariupolu i Azowstalu. Od razu napisałam mu wiadomość, że jest dobrym człowiekiem, bo tak powiedział, niezależnie od tego, czy został zdyskwalifikowany, czy nie. Wykonał swoją pracę, zrobił to, co musiał zrobić dla ludzi.

Zobacz też: Eurowizja 2022. Kalush Orchestra dziękuje Polsce i odpowiada na pytania o dyskwalifikację

RadioZET.pl/Onet/Reuters/Die Welt