Zamknij

Sławomir Świerzyński z Bayer Full o wierze, modlitwie i diable. "Ja po prostu lubię się modlić"

21.09.2022 14:37

Sławomir Świerzyński udzielił wywiadu chrześcijańskiemu portalowi Aleteia. Lider Bayer Full opowiedział w rozmowie o swoim stosunku do Kościoła, modlitwy i wiary.

Sławomir Świerzyński
fot. Lukasz Piecyk/REPORTER

Sławomir Świerzyński, lider discopolowej grupy Bayer Full udzielił obszernego wywiadu katolickiemu serwisowi Aleteia. Muzyk opowiedział w nim głównie o swojej wierze i stosunku do Boga i modlitwy.

Sławomir Świerzyński o wierze, modlitwie i diable

Już w odpowiedzi na pierwsze pytanie dziennikarki portalu, Świerzyński przyznał z dumą, że modli się codziennie. Muzyk twierdzi, że dziękuje Bogu za wszystko, co dzieje się w jego życiu oraz prosi go o radę.

Nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy (...) Codziennie odmawiam Koronkę do Bożego miłosierdzia, dziesiątkę różańca. Staram się też odmawiać różaniec do Boga Ojca.

Artysta przyznał, że głęboką wiarę wyniósł z domu rodzinnego i że nie wstydzi się swoich przekonań.

A czego mam się wstydzić? Miłości, jaką Pan Bóg mnie obdarza? Tego, że Jezus Chrystus oddał za mnie życie? Nie należy wstydzić się oddawania Bogu czci, klękania przed Nim. Jest takie powiedzenie: „Kto klęka przed Bogiem, ten nie musi klękać przed innymi”.

Grupa Bayer Full w swoich utworach porusza tematy nie tylko religijne. Jeden z największych przebojów formacji to nieco sprośne "Majteczki w kropeczki", w których podmiot liryczny chwali się swoimi miłosnymi podbojami.

Lider Bayer Full: "Diabeł nigdy nie śpi, dlatego potrzebujemy wiary"

Jednak dziennikarka portalu nie nawiązała do tej części repertuaru Świerzyńskiego. Zamiast tego zadała pytanie z tezą "Podczas każdego koncertu śpiewa pan przynajmniej jeden utwór religijny. To też forma podziękowania Stwórcy za to, co robi w pana życiu?". Lider Bayer Full nie zaprzeczył.

Wokalista w rozmowie chwalił również działalność swojej parafii i wyznał, że nigdy nie zawiódł się na Kościele. Nie tracił wiary, nawet gdy porwano jego syna. Na pytanie, co czuł, kiedy doszło do tragedii, odpowiedział:

Pamiętam, że – od takiej duchowej strony – zadawałem sobie wtedy pytanie: „Mój Boże, czy ja przygotowałem syna na śmierć? Czy będzie wiedział, jak się pomodlić?”.

Świerzyński opowiedział również o napadzie na swojego pradziadka. Bandyci liczyli, że mężczyzna będzie miał przy sobie pieniądze i dotkliwie go przez to pobili. Po incydencie zmarł. Lider Bayer Full uważa, że do takich czynów popycha ludzi diabeł.

Chciwość jest paskudnym grzechem. Umówmy się, diabeł nie śpi. Gdyby zasnął, przeoczyłby niejedną okazję, żeby nam zaszkodzić. Między innymi dlatego tak bardzo potrzebujemy wiary – żeby nie dać mu się wyprowadzić w pole.

loader

RadioZET.pl/pl.aleteia.org