Zamknij

Rosyjska śpiewaczka nie ukrywa swojego poparcia dla Putina. Zachód nadal zaprasza ją na występy

Joanna Chojnacka
14.04.2022 13:03
Hibla Gerzmawa/Władimir Putin
fot. Coppia Iniqua/YouTube/DMITRY LOVETSKY/AFP/East News

Hibla Gerzmawa od lat nie ukrywa swojej sympatii do Władimira Putina. Mimo to rosyjska śpiewaczka dalej widnieje na listach występów w Barcelonie czy Nowym Jorku.

Wojna w Ukrainie trwa już 50 dni. Prezydent Andrzej Duda wrócił z Kijowa, oznajmił, że tę wizytę zapamięta do końca życia. Armia zaatakowanych przez Rosjan żołnierzy trafiła rakietami krążownik Moskwa, jeden z najważniejszych okrętów wojennych wroga. Jak donosi CNN, to olbrzymi cios dla sił zbrojnych Putina.

Wojna w Ukrainie - najnowsze informacje [RELACJA NA ŻYWO] 

Trwa pomoc ofiarom wojny Putina. Premier Mateusz Morawiecki poinformował, że Polska przygotowała już radykalny plan odejścia od rosyjskich węglowodorów. Poza tym w naszym kraju nadal trwa oddolna organizacja wsparcia dla uchodźców z Ukrainy. Dworce nadal są przepełnione wolontariuszami i osobami chętnymi do niesienia pomocy.

Hibla Gerzmawa nie ukrywa poparcia dla Putina. Nadal występuje na Zachodzie

Trwa bojkot rosyjskich dóbr oraz firm, które nie zrezygnowały ze swojego udziału w rosyjskim rynku. Konsekwencje ponoszą także artyści, którzy mają na swoim koncie poparcie Putina. Wśród nich znalazła się między innymi Anna Netrebko, która sympatyzowała z prezydentem Rosji. Chociaż artystka wydała już kilka oświadczeń dotyczących wojny w Ukrainie, nadal nie ma możliwości występowania na Zachodzie.

Inaczej dzieje się w przypadku jednej z najpopularniejszych rosyjskich śpiewaczek operowych - Hibli Gerzmawej. Artystka od lat publikuje w swoich mediach społecznościowych zdjęcia z Putinem, występuje na uroczystościach organizowanych przez Kreml, a w 2014 roku poparła aneksję Krymu.

Fundacja Radia ZET prowadzi akcję pomocową dla osób z Ukrainy 

Od wybuchu wojny Gerzmawa nie opublikowała żadnego oświadczenia. Nie zajęła stanowiska na temat inwazji Rosji na Ukrainę. Artystka dalej występuje w instytucjach, które nadal udzielają ogromnego wsparcia artystom sprzyjającym Putinowi, co pozwala odbiorcom myśleć, że okrucieństwo wojny nie wpłynęło na jej poglądy.

Jak donosi Onet, mimo wszystko Zachód nie wystosował wobec śpiewaczki tak radykalnych konsekwencji, z jakim spotkali się inni proputinowscy artyści. Gerzmawa nadal ma śpiewać w operach i teatrach w Barcelonie. Jej nazwisko widnieje również w rozpiskach występów w Nowym Jorku.

RadioZET.pl/Onet