Zamknij

Roderick “Pooh” Clark nie żyje. Należał do znanego boysbandu z lat 90., miał 49 lat

Joanna Chojnacka
22.04.2022 08:16

Roderick “Pooh” Clark nie żyje. Muzyk był członkiem znanego w latach 90. boysbandu Hi-Five. W 1993 roku uległ wypadkowi samochodowemu i został sparaliżowany.

Roderick “Pooh” Clark
fot. jrboyproductions/YouTube

Roderick “Pooh” Clark nie żyje. Artysta był znany jako członek jednego z popularnych w latach 90. boysbandu. Muzyk grał w Hi-Five, zespole, który w 1991 roku pojawił się na szczycie listy przebojów Billboard's Hot 100 z piosenką "I Like the Way (The Kissing Game)".

Roderick “Pooh” Clark nie żyje. Miał 49 lat

O śmierci Clarkca poinformował były menadżer zespołu, który umieścił smutny wpis na swoim Facebooku. Jak pisze Jonathan Kinloch:

To było błogosławieństwo być częścią jego rodziny i móc się z nim świetnie bawić. Ogromną część tej świetnej zabawy zawdzięczamy właśnie Roderickowi Clarkowi. Jednak był też poważnym artystą, który zawsze upewniał się, że chłopaki pracują odpowiednio ciężko.

Z kolei Martinez Little, dyrektor muzyczny Hi-Five wspomina, że Pooh był najbardziej wysportowanym członkiem kapeli. Nie miał sobie równych jeśli chodzi między innymi o koszykówkę.

Roderick “Pooh” Clark nie żyje. Kim był artysta?

Clark należał razem z Tonym Thompsonem, Marcusem Sandersem, Russellem Nealem i Toriano Easleyem do oryginalnego składu Hi-Five. Muzycy w 1990 roku wydali debiutancki album, z którego piosenka "I Like the Way (The Kissing Game)" stała się hitem.

Artyści działali jedynie trzy lata, jednak ich utwory “She’s Playing Hard to Get” czy “I Can’t Wait Another Minute" bez problemu podbijały listy przebojów USA.

W 1993 roku rozwój kariery zespołu przerwał wypadek samochodowy. W jego wyniku Clark został sparaliżowany od klatki piersiowej w dół. Historia pozostałych członków zespołu także nie jest zbyt optymistyczna. Easley został skazany za zabójstwo, Neala aresztowano za dźgnięcie żony nożem, a Thompson zmarł z powodu przedawkowania w 2007 roku.

RadioZET.pl/deadline.com