Zamknij
Fani k-popu
Polscy fani k-popu na festiwalu Kpop Flex we Frankfurcie
fot: Aleksandra Degórska

Polscy fani na największym k-popowym festiwalu. "Nie żałuję ani grosza"

Aleksandra Degórska
Aleksandra Degórska Redaktor Radia Zet
20.05.2022 10:41

Europejski fan k-popu jest głodny koncertów i wyda ostatnie oszczędności, żeby zobaczyć ulubionych artystów. Nic dziwnego, że na ogromnym festiwalu Kpop Flex we Frankfurcie nad Menem można było spotkać nie tylko niemieckich fanów koreańskiej muzyki, ale również osoby z Holandii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii czy Polski. Niektórzy z nich spędzili 15 godzin w autobusie, by zobaczyć ulubionych artystów. Kim są polscy fani k-popu?

To była pierwsza edycja festiwalu Kpop Flex, który odbył się 14-15 maja 2022 na stadionie Deutsche Bank Park. W sobotę pojawiło się aż 40 tysięcy fanów koreańskiej muzyki, wśród których nie brakowało Polaków. Przy ściance z logo festiwalu pewien chłopak zaproponował po polsku, że zrobi mi zdjęcie. Okazało się, że w tym samym miejscu grupka znajomych z Polski robiła sobie selfie. Kamil zaplanował cały wyjazd z Oliwią. Na Instagramie zauważył, że jego znajoma Julia również wybiera się na festiwal. Resztę osób z Polski poznał już na miejscu we Frankfurcie. - Wybrałem się na Kpop Flex, bo jest to pierwsze tak duże k-popowe wydarzenie w Europie. Na festiwalu są zespoły, które pierwszy raz zagrają w tej części świata.

Oliwia dodaje: - Przyjaźnię się z Kamilem i zdecydowaliśmy się wybrać na festiwal, gdy ogłoszono, że wystąpi Kai. Nie zniechęcało mnie to, że Kpop Flex jest we Frankfurcie. Jechałam tutaj 15 godzin autokarem z Łodzi. Bilety na pierwszy dzień od razu się rozeszły, gdy zapowiedziano, że Kai pojawi się we Frankfurcie. Dlatego postanowiono dorzucić drugi dzień imprezy, podczas którego ponownie można było zobaczyć artystę na scenie. Kai to jedna z największych gwiazd k-popu - zadebiutował w 2011 roku w boysbandzie Exo. Nie będzie przesadne stwierdzenie, że to jeden z najsłynniejszych zespołów z Korei Południowej. Grupa Exo sprzedała ponad 10 milionów płyt i jest obok BTS najczęściej nagradzanym zespołem na Seoul Music Awards. Nikogo też nie zaskoczy milionowa ilość wyświetleń teledysków Exo na YouTubie - klip do "Love Shot" ma obecnie ponad 500 mln wyświetleń.

Kai na Kpop Flex
fot. Aleksandra Degórska

Kai podbił serca fanów swoimi niesamowitymi zdolnościami tanecznymi. Zarówno Kamil, jak i Oliwia opowiadają mi, że pokochali k-pop za choreografie i wizualny aspekt. Oliwia tańczy od dziecka i to właśnie złożone układy taneczne przekonały ją do koreańskich artystów. - Jestem fanką popu, a zachodnie gwiazdy nie mają skomplikowanych choreografii. W k-popie widać, że ten poziom jest naprawdę wysoki.

Fani koreańskiego popu wydali niemałe pieniądze, by zobaczyć chociaż przez krótką chwilę gwiazdy, które rzadko pojawiają się w Europie. W tłumie zauważam wielu wielbicieli grupy Monsta X - to wielka gwiazda drugiego dnia Kpop Flex. Boysband obchodzi swoje 7-lecie i może pochwalić się chociażby 5. miejscem w rankingu Billboard 200 z albumem "All About Luv" z 2020 roku. Sporym zainteresowaniem cieszył się występ NCT Dream, podgrupy zespołu NCT, na który sama również bardzo czekałam. W końcu mogłam założyć swoją nową koszulkę NCT. Pandemia sprawiła, że dopiero po kilku miesiącach od kupna wyciągnęłam ją z szafy specjalnie na Kpop Flex.

Wybrałem się na Kpop Flex, bo jest to pierwsze tak duże k-popowe wydarzenie w Europie

Dla grupy Enhypen czy Ive występ na Kpop Flex był pierwszą okazją, by odwiedzić Europę. Nie zabrakło popularnych girlsbandów Mamamoo, (G)I-dle czy Dreamcatcher. W line-upie pojawiły się również boysbandy AB6IX oraz Oneus, który niestety nie wystąpił z powodu pozytywnego testu na koronawirusa u 2 członków zespołu.

Polscy fani k-popu są wszędzie

Obok Kamila i Oliwii przy ściance z logo festiwalu stoją trzy Polki. Karolina, Ola i Natalia są razem na Studiach Azjatyckich na Uniwersytecie Łódzkim. Ola również zdecydowała się przyjechać na Kpop Flex z powodu koncertowego „głodu”. - Jest to pierwsza tego typu impreza po okresie pandemii i artyści, którzy pojawią się na festiwalu wynagrodzą nam wszystkie odwołane koncerty, na które mieliśmy już bilety. Line-up jest na tyle różnorodny, że każdy z naszej grupy jest zadowolony, każdy lubi kogoś innego.

Natalia natomiast podkreśla, że przyjechała głównie dla kobiecej reprezentacji k-popu. - Jestem fanką girlsbandów. Bardzo mało żeńskich zespołów przyjeżdża na koncerty do Europy. Jedyną grupą, którą udało mi się zobaczyć w Polsce to Dreamcatcher – dziewczyny pojawią się drugiego dnia na Kpop Flex.

Ponieważ Polki spotkałam jeszcze przed sobotnimi koncertami zapytałam Natalię, jakie ma oczekiwania wobec festiwalu. Niestety powiedziała mi coś, co wszystkim uczestnikom Kpop Flex się nie spodobało. - Liczyłam, że festiwal będzie trwał 5 godzin, jak na początku zapowiedziano, a nie 2 godziny. Miałam nadzieję, że artyści będą występować po 40 minut, a nie po 20. Nie sądziłam też, że będę musiała stać w kolejce po jedzenie przez 2 godziny. Na razie jest gorzej niż się spodziewałam, mam nadzieję, że emocje to mi wynagrodzą.

Jej znajoma, 25-letnia Karolina, która pochodzi z Gdyni nie uważa kolejek za dziwne zjawisko na festiwalu. - Jestem przyzwyczajona do Open’era, więc tłumy tutaj nie przerażają. Jestem jednak zawiedziona, że występy będą krótsze niż obiecywali organizatorzy, ale może artyści nam to wynagrodzą.

Instagram łączy fanów

Wrzucając kolejną relację na swoim Instagramie z pierwszego dnia Kpop Flex widzę wiadomość od Weroniki: „Siema! Siedzę dokładnie naprzeciwko!”. Dziewczyna ma 15 lat, na koncert wybrała się z koleżankami i opiekunem. Osoby poniżej 16. roku życia nie mogą same przyjść na wydarzenie.

Weronika opowiada mi, że już od dawna chciała wybrać się na k-popy koncert. - Bardzo ucieszyłyśmy się z przyjaciółką, że u nas za rogiem odbędzie się Kpop Flex i pojawią się nasze ulubione grupy. Była to w sumie natychmiastowa decyzja, bo chciałyśmy od razu kupić bilety zanim zostaną wyprzedane.

Na stadionie panowała niesamowita atmosfera i radość innych ludzi, wspólny śpiew i wrzaski – to było niesamowite

Pierwszego dnia Kpop Flex wystąpiły ulubione zespoły Weroniki – Enhypen oraz NCT Dream. Weronika będzie mile wspominać ich koncert. - Od NCT Dream zaczęła się na dobre moja przygoda z k-popem. Nie sądziłam, że zobaczenie ich na żywo wywoła u mnie tyle pozytywnych emocji. Pozostałe występy też były świetne, na stadionie panowała niesamowita atmosfera i radość innych ludzi, wspólny śpiew i wrzaski – to było niesamowite. Jeszcze zanim się zaczął właściwy koncert i z głośników puszczano fragmenty różnych piosenek – już wtedy było czuć tę jedność fanów. Zwłaszcza kiedy wszyscy śpiewali „Love Shot” Exo! To było piękne.

Młode fanki k-popu na festiwalu Kpop Flex
fot. arch. prywatne

Weronika również zauważyła problemy z organizacją, ale ponieważ był to jej pierwszy koncert w życiu nie chce krytykować organizatorów. Wyznaje, że chętnie wybrałaby się na kolejną edycję za rok, ale nie wie, jak będzie wyglądać sytuacja z COVID-19. - Wiele biletów jest już wyprzedanych i są one dwa razy droższe niż za tegoroczną imprezę. Teraz zapłaciłyśmy za bilety po 70 euro, a bilety na przyszły rok kosztują minimum 140. Mimo to mam nadzieję, że uda mi się być na kolejnej edycji.

Niestety k-pop to drogie hobby, ale fani są w stanie wiele poświęcić, by zobaczyć swoich ulubioncyh artystów z Azji. Kolejna edycja Kpop Flex odbędzie się we Frankfurcie 17 i 18 czerwca 2023. Co więcej impreza zawita również do Londynu w dniach 22-24 września 2023.

K-popowy taniec

19-letnią Julię poznaję w ubiegłym roku przypadkowo w Warszawie. Nie dziwi mnie, gdy się dowiaduję, że kupiła od razu bilet na Kpop Flex, gdy tylko ogłoszono występ Enhypen na festiwalu. - To był to ich pierwszy koncert w Europie oraz pierwszy koncert ze względu na pandemię, który odbył się przed publicznością. Musiałam być jej częścią.

Po pierwszym dniu festiwalu spotykam Julię z gadżetami Enhypen. Pytam, jak ocenia występ chłopaków. - Jestem zachwycona ich tańcem. Bardzo na to zwracam uwagę, bo właśnie przez taniec pokochałam k-pop. Jestem pod wrażeniem siły chłopaków, synchronizacji i dokładności ruchów. Ich choreografię są bardzo wyczerpujące, dlatego nie dowierzam, że dali radę wystąpić z 3 piosenkami bez przerwy. Ja po zatańczeniu jednej nie mam już siły.

Jestem pod wielkim wrażeniem techniki tańca Kai, jest on w stanie „zapełnić sobą” całą scenę, a jest to bardzo trudna umiejętność

Julia tańczy w grupie coverującej Scintilla. Młodzi tancerze odtwarzają dokładnie choreografie k-popowych utworów, które są bardzo skomplikowane. - Niedawno moja grupa taneczna coverowała piosenkę Ive, ten zespół również pojawił się na festiwalu. Ku mojemu zaskoczeniu oglądając ich występ zorientowałam się, że jeden z ruchów wykonywałam źle.

Kai jest jednym z najlepszych tancerzy w k-popie i wywarł na mnie ogromne wrażenie. Jego dwie solowe płyty są bardzo intymne i ambitniejsze od repertuaru Exo. Gdy Kai wyszedł na scenę Kpop Flex na stadionie zapanowała magiczna atmosfera. Julia również jest zachwycona jego występem. - Jestem pod wielkim wrażeniem techniki tańca Kai, jest on w stanie „zapełnić sobą” całą scenę, a jest to bardzo trudna umiejętność.

Mały k-popowy biznes na Kpop Flex

Daebak Store tworzą trzy dwudziestolatki – Ola, Natalia oraz Daria. Dziewczyny prowadzą mały, k-popowy art shop z torbami od roku, a klientów pozyskują na Instagramie. Kpop Flex był pierwszą okazją na większe promowanie biznesu. Same wyprodukowały photocards z k-popowymi artystami i karty były zapakowane w taki sposób, by osoba losująca miała niespodziankę. - Przygotowanie wszystkiego było dla nas wyzwaniem i musimy przyznać, że mocno się stresowałyśmy, ale jak na pierwszy raz całość wyszła dobrze.

Polskie fanki k-popu stworzyły fanowskie karty z koreańskimi gwiazdami
fot. arch. prywatne

Dziewczyny oczywiście same są fankami k-popu i zdecydowały się wybrać na Kpop Flex z powodu koncertów NCT Dream, Monsta X i Kai. - Pierwszego dnia każdy występ był dla nas niesamowitym show, które zapamiętamy na długo i przy których bawiłyśmy się świetnie. Myślę, że najlepiej bawiłyśmy się na Enhypen, Mamamoo, (G)I-dle, Dreamach. Kai zrobił na nas ogromne wrażenie, wzruszyłyśmy się, kiedy pojawił się po raz pierwszy na scenie.

Zobaczenie Monsta X było cudownym doświadczeniem i nie żałujemy ani grosza wydanego na cały wyjazd

Część artystów pojawiła się również drugiego dnia imprezy i zaprezentowała takie same show. - Chociaż cieszyłyśmy się z kolejnego dnia i przede wszystkim z występu Monsta X, to (przynajmniej z perspektywy trybun), odczuwałyśmy zupełnie inną atmosferę. Pomimo tego, zobaczenie Monsta X było cudownym doświadczeniem i nie żałujemy ani grosza wydanego na cały wyjazd.

Dziewczyny z Daebak Store również opowiadają mi, że są zawiedzione organizacją imprezy i mimo świetnych występów nie zdecydują się na kolejną edycję imprezy. - Jesteśmy zawiedzione przede wszystkim skróceniem występów i poinformowaniem o tym dopiero w dniu festiwalu. Nie przypilnowano także równoczesnego przesyłania informacji na wszystkich social mediach, przez co niektórzy nawet nie wiedzieli, że koncert drugiego dnia rozpoczął się o 15 a nie 16. Panował informacyjny chaos. Uważamy, że Kai zasługiwał na dłuższy czas na scenie, tak samo jak Monsta X.

Spotkać osobiście Monsta X

Świat jest mały, już niejednokrotnie o tym się przekonałam. Przez wspólnych znajomych dowiaduję się, że na Kpop Flex jedzie Ania, która jest po 30-stce. Cieszy mnie fakt, że nie jestem jedyną starszą fanką k-popu na tej imprezie. Jej siostra Zuzia ma 22 lata i obie zdecydowały się przyjechać na 2 dni imprezy.

Umówić spotkanie na tak dużym stadionie graniczy z cudem, ale w końcu udaje nam się spotkać po zakończeniu imprezy. Emocje jeszcze nie opadły, zadaję Ani takie same pytania jak wszystkim swoim rozmówcom – dlaczego zdecydowała się przyjechać do Frankfurtu. -Głównie dla Monsta X, gdy przesunęli ich koncert na drugi dzień imprezy zdecydowałyśmy się kupić bilety również na ten dzień. Kpop Flex to pierwszy festiwal i koncert k-popowy w moim życiu. W końcu skończyła się pandemia i mogę pobawić się przy ulubionej muzyce.

Występ Monsta X na festiwalu we Frankfurcie
fot. Aleksandra Degórska

Ania mi wyznaje, że jest wielką fanką Monsta X i wykonanie 4 piosenek na festiwalu to zdecydowanie za mało. Po naszej rozmowie dostaję od innej dziewczyny banery z Monsta X i rozdaję je Ani oraz Zuzi. Okazuje się, że dzięki temu przyczyniłam się do ich spotkania z wokalistą Monsta X.

Zauważyłam Kihyuna z Monsta X. Spojrzał na mój plakacik z zespołem, przywitał się ze mną i wyciągnął rękę

Kilka godzin po naszym spotkaniu Ania dzwoni do mnie podekscytowana:- Wychodzimy z metra, kierujemy się do naszego hotelu i nagle Zuzia zauważa Azjatów. Chciała przejść na drugą stronę ulicy, ja się obejrzałam i zauważyłam Kihyuna z Monsta X. Spojrzał na mój plakacik z zespołem, przywitał się ze mną i wyciągnął rękę. Zdążyłam mu jedynie powiedzieć, iż bardzo się cieszę, że mogłam ich zobaczyć na scenie. Zuzia była odwrócona, nie widziała całej tej sytuacji i na moje zawołanie odpowiedziała po koreańsku „Co?”.

Zuzia nie skojarzyła, że stoi obok niej wokalista Monsta X. - Nie wiedziałam w ogóle co się dzieje. Powiedziałam jedynie, że ma ładny głos, tylko to byłam w stanie zrobić. Spojrzałam wtedy na jego kolegę, bardzo się z nas śmiał.

Im człowiek jest starszy, tym lepiej odbiera muzykę – dojrzalsze fanki k-popu widzą coś więcej niż ładne buzie artystów i prześwitujące koszulki

Z Anią i Zuzią szybko łapiemy wspólny język, spotykamy się w knajpie i żartujemy, że robimy after party fanek Monsta X. Ania jest w moim wieku i podczas festiwalu czuła, że nieco odstaje od reszty fanów. Na stadionie głównie można było zauważyć nastoletnie i 20-letnie dziewczyny, męska część widowni była bardzo nieliczna. Patrząc z boku na Anię, gdy opowiada o k-popie i k-dramach myślę sobie, że nie potrzebnie przejmuje się swoim wiekiem. Im człowiek jest starszy, tym lepiej odbiera muzykę – dojrzalsze fanki k-popu widzą coś więcej niż ładne buzie artystów i prześwitujące koszulki.

Kpop Flex wróci za rok

Wielu moich rozmówców jest podobnego zdania – świetnie, że tak duża impreza poświęcona muzyce k-popowej odbyła się w końcu w Europie, ale organizacja pozostawia wiele do życzenia. Głosy niezadowolonych fanów już dotarły do organizatorów, którzy nawet zachęcają festiwalowiczów do dzielenia się swoimi opiniami.

Czy w przyszłym roku moi bohaterzy wybiorą się na Kpop Flex? Ania mówi z uśmiechem:- „Jeżeli zagra Stray Kids, to wtedy pojadę!”. Miejmy nadzieję, że będzie coraz więcej okazji do tego, by zobaczyć koreańskich artystów na żywo, a polscy fani nie będę musieli w tym celu jechać do innych krajów. Chociaż dzięki Kpop Flex mogłam zwiedzić nowe miejsce w Niemczech i przekonać się, że Frankfurt to miasto wielkiego kontrastu.

Aleksandra Degórska
Aleksandra Degórska

Dziennikarka muzyczna, która ciągle nuci piosenki pod nosem. Wszystko zaczęło się, gdy tata po raz pierwszy włączył jej kasetę „Made in Heaven” Queen. Miłość do zespołu zaprowadziła ją do serwisu Antyradio.pl, w którym od 2015 roku relacjonuje koncerty oraz festiwale, przeprowadza wywiady i informuje o najważniejszych wydarzeniach rockowego świata.

Aleksandra nie tylko pisze o muzyce, ale też inspiruje się nią przy tworzeniu własnoręcznych kolaży. Jej prace zostały docenione m.in. przez zespoły Depeche Mode, Queen czy A-ha. Prywatnie fanka anime, japońskiej mody ulicznej i zakręconej sztuki współczesnej.