Zamknij
Orange Warsaw Festival 2022 strefa Radia ZET
  • Radio ZET na OWF2022 (9)
  • Radio ZET na OWF2022 (11)
  • Radio ZET na OWF2022 (10)
  • 11 Zobacz
fot. Radio ZET

1. dzień Orange Warsaw Festival 2022 za nami. Piątek na warszawskim Torze Wyścigów Konnych Służewiec minął pod znakiem rapu – zarówno tego światowego, jak i polskiego. Nie zabrakło jednak też popowych brzmień od Charli XCX, Julii Wieniawy czy Zalii. Prawdziwym hitem festiwalu okazała się strefa Radia ZET, której atrakcje przyciągnęły setki festiwalowiczów.

Orange Warsaw Festival 2022 trwa. Za nami 1. dzień tegorocznego festiwalu, podczas którego wystąpili m.in. Charli XCX, Tyler, The Creator, Szczyl, Julia Wieniawa, Nas czy Zalia.

Orange Warsaw Festival 2022: RELACJA z 1. dnia festiwalu [3.06]

Orange Warsaw Festival powrócił! Po dwuletniej przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa teren Toru Wyścigów Konnych Służewiec w końcu wypełnił się tysiącami festiwalowiczów, którzy tęsknili za najlepszymi koncertami. Euforię radości i pozytywną energię dało się wyczuć niemal natychmiast, kiedy tłumy przekroczyły bramki wejściowe.

Wyjątkowa atmosfera panowała też w strefie Radia ZET, która zachwyciła gości swoimi atrakcjami. Nic dziwnego, bo jest w niej co robić. Zjeżdżalnia, pokój zagadek z nagrodami, strefa luster czy mata do gry w kultowego Twistera. Wielkim hitem naszej strefy momentalnie stała się huśtawka z wodospadem, do której niejednokrotnie ustawiała się długa kolejka chętnych.

Nie zabrakło też strefy chilloutu – uczestnicy OWF mogą u nas odpocząć na leżakach, pufach czy kolorowych schodach. Uważni i spostrzegawczy festiwalowicze na pewno wypatrzyli w strefie Radia ZET znane gwiazdy. Odwiedzili nas m.in. Natalia Szroeder, Julia Wieniawa, Alicja Szemplińska, Zalia, Wojciech „Łozo” Brzozowski czy Szczyl. Późnym wieczorem zamieniliśmy naszą strefę w gorący parkiet z najlepszymi tanecznymi hitami!

1. dzień Orange Warsaw Festival 2022 przyniósł naprawdę dużo dobrej muzyki. Koncertowy line-up był tak bogaty, że każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Choć w piątkowej rozpisce dominował przede wszystkim hip-hop, fani popu na pewno nie mogli narzekać. Na dwóch festiwalowych scenach zaprezentowali się zarówno polscy, jak i zagraniczni artyści.

Piątek na Warsaw Stage, czyli mniejszej festiwalowej scenie, minął pod znakiem polskich wykonawców. Tegoroczny Orange Warsaw Festival świetnie otworzyła ciesząca się coraz większą popularnością Zalia. Zaprezentowana przez nią mieszanka popu, r&b i soulu idealnie sprawdziła się na początek festiwalu – było lekko, przyjemnie i bardzo pozytywnie. 21-latka momentalnie rozbujała publiczność, a przeboje „Bezsensownie” czy „Sierpień” śpiewał z nią niemal cały namiot.

Kolejną gwiazdą Warsaw Stage była Julia Wieniawa, dla której koncert na OWF był dotąd najważniejszym w życiu. Jak sama przyznała, nie spodziewała się, że na jej występ przyjdą takie tłumy. Aktorka i piosenkarka, łącząca w swojej muzyce pop, elektronikę i r&b, przygotowała show w iście amerykańskim stylu. Intensywna gra świateł, bogate wizualizacje i taneczna, często bardzo sensualna choreografia. Nie zabrakło też przedpremierowych wykonań utworów z debiutanckiej płycie Wieniawy, która trafi do sprzedaży już 17 czerwca.

Później festiwalowy namiot wypełnił się fanami rapu. I trzeba przyznać, że jest ich mnóstwo. Koncerty Szczyla czy Żabsona i Young Igiego udowodniły, iż polski hip-hop nieprzerwanie cieszy się ogromną popularnością w naszym kraju, a powyżsi raperzy z sukcesem tworzą nową historię w rodzimym rapie. Patrząc na to, jak publiczność szaleje w rytm ich kawałków i zna wszystkie teksty, można śmiało stwierdzić, że są głosami młodego pokolenia w Polsce.

Rap zdominował również główną scenę festiwalu, gdzie mogliśmy obserwować w akcji największe światowe gwiazdy. Orange Stage otworzył słynny nowojorski raper i co ciekawe również aktor Joey Bada$$. Tuż po nim koncert zagrała prawdziwa legenda hip-hopu – Nas. Polska publiczność nie zawiodła i bawiła się z nim znakomicie, słuchając zarówno jego najnowszych utworów, jak i kultowych hitów jeszcze z lat dziewięćdziesiątych. Dało się zauważyć, że szalało też młode pokolenie festiwalowiczów, które, mimo że najpewniej na co dzień słucha już nieco innych raperów, doceniło słynnego artystę i klasykę hip-hopu.

To nie był jednak koniec święta rapu na OWF 2022. Prawdziwy szał nastał, kiedy na scenie pojawił się Tyler, The Creator – niekwestionowana gwiazda, laureat Grammy i jeden z najciekawszych artystów hip-hopowych ostatnich lat. Amerykanin udowodnił, dlaczego tak jest. Przygotował naprawdę bogate show pełne niesamowitych wizualizacji, szalonych i nieco spokojniejszych momentów. 31-latek ma to coś, co przyciąga tłumy.

Fani popu oszaleli za to na koncercie Charli XCX. Piosenkarka od lat udowadnia, że warto eksperymentować i można z powodzeniem robić zaskakującą, oryginalną i porządną muzykę popową. Do tego potrafi świetnie sprzedać swoją twórczość na scenie, pamiętając jednocześnie o tym, jak ważny jest kontakt z publiczność. Brytyjka nie kryła, że uwielbia występować dla polskich widzów. W piątek postawiła na spektakl pełen tańca, bogatych wizualizacji i wielkich przebojów. A tych w jej repertuarze nie brakuje. Usłyszeliśmy m.in. „Boom Clap”, „Beg For You”, „Good Ones” czy hit „I Love It”, który sprawił, że pod sceną wybuchło istne szaleństwo. Wszyscy skakali, tańczyli i wykrzykiwali dobrze znane słowa refrenu.

2. dzień Orange Warsaw Festival 2022: kto wystąpi w sobotę?

Sobota z Orange Warsaw Festival 2022 zapowiada się znakomicie. Na scenie zaprezentują się kolejne światowe gwiazdy oraz najlepsi polscy artyści.

Kto wystąpi?

  • Florence and the Machine
  • Stormzy
  • Foals
  • Earl Sweatshirt
  • Sigrid
  • Kacperczyk
  • Rosalie.
  • Kasia Lins
  • Kukon