Zamknij

Piosenkarka Nicole Hurst zmarła na raka w wieku zaledwie 39 lat. Timberlake żegna przyjaciółkę

10.08.2021 12:38

Nicole Hurst nie żyje. Piosenkarka zmarła w wieku zaledwie 39 lat po długoletniej walce z nowotworem. W mediach społecznościowych pożegnał ją m.in. Justin Timberlake, z którym artystka występowała wspólnie na scenie podczas jego tras koncertowych.

Nicole Hurst Justin Timberlake
fot. Instagram screen / Justin Timberlake

Nicole Hurst nie żyje. O śmierci młodej piosenkarki poinformował m.in. Justin Timberlake, który przez wiele lat współpracował z artystką przy swoich trasach koncertowych. Amerykanka zmarła kilka dni temu w wieku zaledwie 39 lat.

Nicole Hurst nie żyje. Piosenkarka zmarła w wieku zaledwie 39 lat

Justin Timberlake pożegnał Nicole Hurst w mediach społecznościowych. Wokalista opublikował poruszający wpis z krótkimi nagraniami i wspólnymi zdjęciami z piosenkarką.

Jak informuje magazyn Billboard, 39-latka zmarła po wieloletniej walce z nowotworem piersi, który zdiagnozowano w 2013 roku. Dwa lata później Hurst ujawniła, że pokonała raka. Niestety, choroba wróciła w 2019 roku – pojawiły się przerzuty do mózgu.

Oficjalna przyczyna śmierci artystki nie została jednak podana do wiadomości publicznej.

Moje serce jest takie ciężkie. W tym tygodniu straciliśmy piękną duszę. Nicole rozświetlała każdy pokój, do którego wchodziła. Była ciągłym źródłem radości oraz optymizmu na scenie i poza nią (…) Kocham cię, siostro – napisał Timberlake.

Nicole Hurst wspierała wokalnie Justina Timberlake’a podczas jego tras koncertowych. Piosenkarka współpracowała także z innymi znanymi gwiazdami, m.in. Bruno Marsem, Alicią Keys, Janet Jackson i Kelly Clarkson.

RadioZET.pl/billboard.com