Zamknij

Jak będą wyglądały koncerty przyszłości? Nowe technologie odmienią imprezy masowe

29.10.2021 14:53

Jak będą wyglądały koncerty przyszłości? Do refleksji skłania fanów, organizatorów i promotorów muzyki na żywo świat trwający w pandemii. 

Koncert
fot. shutterstock.com/Zdjęcie poglądowe

Nasza dzisiejsza rzeczywistość wygląda inaczej niż ta, którą pamiętamy jeszcze sprzed kilku miesięcy. Pandemia koronawirusa odebrała fanom muzyki wydarzenia na żywo na bardzo długi czas. Aktualnie koncerty odbywają się na nowych warunkach, jednak wzrost zakażeń spowodowany kolejną falą zachorowań może to zmienić.

Czas pandemii wiele branż określa mianem przyspieszonego kursu przyszłości. Większość naszych aktywności przeniosła się do sieci — zdalna nauka, praca, zakupy, spotkania ze znajomymi, a nawet koncerty. Zmianę trybu życia umożliwiły nam to nowe technologie.

Jak będą wyglądały koncerty przyszłości? Oto kilka teorii

Jak mówi Michał Marciniak, organizator wydarzeń rozrywkowych i kulturalnych, a także założyciel platformy Veventy.com, która umożliwia organizację i interaktywną transmisję wydarzeń online:

Ostatnie półtora roku przyniosło wiele zmian, które przybliżyły nam technologie. Dziś aplikacje do zamawiania jedzenia, robienia zakupów, kontaktu z przyjaciółmi czy oglądania filmów towarzyszą nam każdego dnia, kilkakrotnie częściej niż przed pandemią. Świat eventów tę transformację przeszedł z opóźnieniem, ponieważ przez długi czas brakowało odpowiednich narzędzi, które odtworzyłyby autentyczność doświadczeń, jakie niosą za sobą eventy tradycyjne. Przypomnijmy sobie pierwsze wirtualne koncerty. Jakość dźwięku i obrazu była często gorsza od klipów publikowanych na YouTubie. Jednak mimo tego transmisje z czasu lockdownu biły rekordy popularności. Dziś jesteśmy dużo dalej, a możliwości, jakie dają nam nowe rozwiązania technologiczne to szansa, o jakiej nikt kilka lat temu nawet nie marzył.

Po pierwszych próbach transmisji koncertów online, artyści i organizatorzy koncertów sprofesjonalizowali swoje występy. Co więcej, decydowały się na to największe gwiazdy muzyki jak m.in. Shakira, Coldplay, Miley Cyrus, a z wielkim entuzjazmem przyjęto choćby wirtualną edycję rozdania nagród muzycznych Grammy. Niektóre wydarzenia oglądało nawet kilkanaście milionów widzów na całym świecie.

Dodatkowo Projekt Live Streaming Music – czyli analiza brytyjskiej Rady Badań Ekonomicznych i Społecznych z Middlesex University London – wskazał, że 90 procent muzyków i 92 procent fanów uważa, że streaming koncertów to doskonałe narzędzie dla tych, którzy nie mogą brać udziału w koncercie w sposób tradycyjny. Dwie trzecie badanych stwierdziło, że chciałoby z takiej formy korzystać już po zniesieniu wszystkich obostrzeń.

Awatary zamiast publiczności i koncert w Goglach VR. Tak będą wyglądały koncerty przyszłości?

Twórca platformy veventy.com wspomina również o uczestnictwie w koncertach pod postacią hologramu lub awatara. Namiastką takich imprez są koncerty, którymi świadkami mogą być m.in. fani popularnej gry Fornite. Tam ich awatar może, w przerwie między kolejnymi toczonymi bitwami, przyjść i posłuchać imprez z udziałem największych gwiazd. W sierpniu w takim wirtualnym wydarzeniu wzięła udział Ariana Grande. Nie był to jednak występ "na żywo", a dużo wcześniej przygotowana animacja, która imitowała koncert. Jednak zanim widz tam się dostał, brał udział we wprowadzającej historii, która zakończyła się występem gwiazdy. W tym wypadku nawet ci fani, którzy nie znali twórczości artystki, mogli wejść w świat jej muzyki niejako przy okazji eksplorowania gry.

Jednak jak podkreśla Marciniak, świat nie jest jeszcze gotowy na takie rozwiązania:

Koszty na dziś są jednak zbyt duże. Zarówno po stronie organizatorów jak i uczestników. Gogle VR, które – na dziś – najpełniej oddawałyby wrażenia z takiego wirtualnego koncertu, są na dziś za drogie, żeby fani muzyki masowo ruszyli po nie do sklepu. Choć trzeba założyć, że doznania z takiego koncertu mogłyby być nie do zapomnienia.

Wpływ na organizację wydarzeń masowych poza czynnikami takimi jak pandemia czy nowe rozwiązania technologiczne, będzie miała również ochrona klimatu. Hybrydowość wydarzeń może stać się wkrótce bardziej powszechna.

Branża koncertowa zdaje sobie sprawę z tego, że masowe wydarzenia dość mocno ingerują w środowisko, a coraz głośniej mówią o tym sami artyści. Skala tras koncertowych po pandemii może być znacznie mniejsza niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu. Do niepożądanych zmian klimatycznych przyczyniają się przede wszystkim podróże.

O zorganizowaniu trasy bardziej przyjaznej dla środowiska pomyślała już grupa Coldplay. W 2022 roku muzycy wyruszą na koncerty zasilane w 100 procentach z energii odnawialnej. Ponadto każdy sprzedany bilet podczas tournée będzie oznaczał zasadzenie jednego drzewa.

loader

RadioZET.pl/mat.prasowe