Zamknij

Eurowizja 2022: Rafał Brzozowski o występie Krystiana Ochmana: "Ja tak śpiewać nie potrafię"

13.05.2022 10:33
Krystian Ochman/Rafał Brzozowski
fot. MARCO BERTORELLO/AFP/East News/Mateusz Jagielski/East News

Eurowizja 2022. Krystian Ochman przeszedł do finału konkursu. Występ skomentował Rafał Brzozowski, który przyznał, że nie potrafi śpiewać jak autor "River".

Eurowizja 2022 trwa i budzi coraz większe emocje. Szczególnie Polacy w tym roku śledzą uważnie przebieg konkursu. Wszystko za sprawą Krystiana Ochmana, który jest jednym z faworytów rywalizacji. Czy Polska w tym roku po raz pierwszy wygra Eurowizję?

Zobacz: Eurowizja 2022: finał z Polską. RELACJA na żywo i WYNIKI live [SOBOTA, 14.05]

Eurowizja 2022. Krystian Ochman w finale konkursu

O tym dowiemy się już 14 maja, kiedy to nasz reprezentant wystąpi w Turynie po raz kolejny. Póki co szanse Ochmana na zwycięstwo są bardzo duże. Nad jego głosem i piosenką zachwycają się fani Eurowizji, dziennikarze oraz inni artyści.

Reprezentanci Polski na Eurowizji, którzy mieli już szansę wygrać konkurs w poprzednich latach, również nie szczędzą Ochmanowi komplementów. Michał Szpak, który wziął udział w międzynarodowej rywalizacji w 2016 roku, wyznał miłość utalentowanemu koledze.

Brzozowski obejrzał występ Ochmana i wyznał: "Nie potrafię tak śpiewać"

Pod wrażeniem występu Ochmana jest także Rafał Brzozowski. Wokalista i prezenter wystąpił podczas Eurowizji w zeszłym roku i nie wypadł w konkursie najlepiej. Jak cytuje muzyka Onet, Brzozowski przyznał nawet, że sam nie potrafi śpiewać tak jak autor "River"

Technicznie on wchodzi w bardzo wysokie rejestry. Śpiewa falsetem. Ja tak śpiewać nie potrafię.

Brzozowski podobnie jak większość polskich fanów Eurowizji wróży Krystianowi duży sukces.

Jakbym miał typować, będzie to pierwsza piątka. On bardzo dobrze śpiewa na tle pozostałych artystów. Jest też bardzo tajemniczy. Po cichu liczę jednak, że będzie to występ, który da nam zwycięstwo.

Reprezentant Polski na Eurowizji 2021 szczerze pogratulował Ochmanowi przejścia do finału konkursu. W jego słowach nie zabrakło jednak nutki żalu, że jego doświadczenia wyglądały nieco inaczej.

Jego duża scena napędza i wszystko się udało w 100 proc. Gratuluję Krystianowi. To jest wielki honor. Wielka duma i spełnienie marzeń każdego artysty! U mnie sytuacja była inna, my byliśmy zamknięci w hotelu ze względu na pandemię.

Na oficjalnym koncie Eurowizji na Twitterze padło znaczące porównanie występu Krystiana Ochmana. Autorzy wpisu zasygnalizowali, ze "po co komu Andrea Bocelli, gdy ma się Ochmana!"

RadioZET.pl/Onet