Zamknij

Doda zdeklasuje konkurencję? Zgłosiła się na Eurowizję: „Oszalałam”?

13.01.2022 21:38

Doda obwieściła, że zgłosiła swoją piosenkę „Fake Love” na konkurs Eurowizji 2022 w Turynie. Czy pojedzie do Włoch okaże się już wkrótce. Na razie fani są wniebowzięci i cieszą się, że wokalistka podjęła tak przełomowy krok. Chcą, aby usłyszała o niej cała Europa.

Doda Dorota Rabczewska Eurowizja 2022
fot. VIPHOTO/East News

Doda kilkanaście dni temu wypuściła piosenkę „Fake Love”, która osiągnęła już 1,5 miliona wyświetleń na YouTubie. Zdobyła też dobre recenzje, dlatego nic dziwnego, że wokalistka zdecydowała się zgłosić utwór na Eurowizję 2022.

Zobacz także: Eurowizja 2022: TVP zmienia sposób wyboru reprezentanta Polski? Tego nikt się nie spodziewał

Eurowizja 2022. Doda poleci do Włoch?

„Fake Love” to piosenka zapowiadająca czwarty solowy album Dody. Czy pokona utwory innych polskich artystów? Wszystko okaże się 15 stycznia. Do tej pory swoje kandydatury zgłosili m.in. Daria, Unmute, Łzy, Siostry Szczepańskie czy też Kuba Szmajkowski.

Kto podbije włoską scenę w maju? Wiele mówi się też na temat Krystiana Ochmana. Być może Doda w ostatniej chwili stanie się tą, która rozgrzeje zagraniczną publiczność.

Niewykluczone również, że będzie musiała przejść publiczne preselekcje. Jak donosi „Jastrząb Post”, TVP ma szykować specjalny koncert w połowie lutego – jury i widzowie zadecydują, kto zasługuje na bilet do Włoch.

- Fake love” na Eurowizji? Niech się dzieje wola nieba / fanów – napisała Doda na swoim Instagramie.

- Generalnie obstawiałam, że ten numer powinien nas reprezentować… Ale gdzieś usłyszałam, że nie chcesz… Szok!!! Czad! Czy to żart??? - skomentowała jedna z fanek.

- Dobrze słyszałaś, dlatego oszalałam – szybko odpowiedziała Doda.

Jedna z osób przypomniała wywiad artystki sprzed kilku lat, w którym ta zapierała się, że to nie jest konkurs dla niej. Obserwatorka chciała poznać powód, dla którego Doda zmieniła decyzję. Na ten komentarz gwiazda nie odpisała, ale jedna z fanek dobitnie wytłumaczyła, że być może zmieniła zdanie, bo „Fake Love” okazało się wielkim sukcesem – spekulowała, że Doda osiągnęła już na tyle dużo, że jedzie tam dla dodatkowego przeżycia.

Doda wywołała kontrowersje przez piosenkę „Fake Love”

Kiedy „Fake Love” ujrzało światło dzienne, w mediach zawrzało. Wszystko przez namiętny pocałunek z aktorem Kamilem Nożyńskim – w teledysku wyglądali na bardzo zakochanych. Od razu zaczęły się spekulacje o romansie. Sama Doda nawet stwierdziła, że mężczyzna jest w jej typie i sceny z nim będzie jeszcze długo pamiętać.

Pojawiły się też domysły, że Doda śpiewa o byłym mężu. W rozmowie z RMF FM mówiła: „potraktowałam ten utwór jako ujście, jakiś taki wentyl dla moich różnych sytuacji życiowych, smutnych. I rzeczywiście ta piosenka opowiada o „Fake Love”, czyli o tytułowej miłości, która nie jest prawdziwa, jedyna którą znam, jedyna którą zaznałam w życiu”.

loader