Zamknij

Eurowizja 2021: Rosjanie życzą swojej reprezentantce śmierci. Manizha walczy o prawa kobiet i LGBT

18.05.2021 08:00
Manizha Eurowizja 2021
fot. mat. prasowe / Eurovision.tv / Egor Shabanov

Manizha będzie reprezentantką Rosji na Eurowizji 2021. Urodzona w Tadżykistanie piosenkarka zaśpiewa mocno feministyczny utwór „Russian Woman”, w którym wspiera rosyjskie kobiety. 29-latka jest także zwolenniczką praw osób LGBT, co nie podoba się wielu Rosjanom. Manizha wyznała, że niektórzy internauci grożą jej i życzą śmierci.

Eurowizja 2021 coraz bliżej. Wśród głównych faworytów do zwycięstwa w konkursie wymienia się m.in. Destiny z Malty i Barbarę Pravi z Francji.

Internauci zwracają jednak sporą uwagę również na charyzmatyczną Manizhę, która będzie reprezentować w tym roku Rosję. Okazuje się, że jej piosenka „Russian Woman” wzbudza ogromne kontrowersje w kraju. Utwór nie podoba się niektórym Rosjanom do tego stopnia, że życzą 29-latce śmierci.

Eurowizja 2021: pierwszy półfinał. RELACJA na żywo i WYNIKI konkursu 18.05

Eurowizja 2021: Rosja. Manizha i jej piosenka „Russian Woman” wzbudzają kontrowersję

Manizha, reprezentantka Rosji na Eurowizji 2021, znajduje się w gronie najpopularniejszych uczestników tegorocznego konkursu. Wszystko za sprawą jej piosenki „Russian Woman”, która zaskakuje feministycznym przesłaniem i mocno zachodnim przekazem, dość nietypowym jak na Rosję.

Zobacz także: Eurowizja 2021 - TRANSMISJA: pierwszy półfinał. O której i gdzie oglądać w TV, online? [18.05]

Urodzona w Tadżykistanie 29-letnia piosenkarka otwarcie przeciwstawia się niesprawiedliwemu traktowaniu kobiet, promuje feminizm i wspiera m.in. społeczność LGBT. Takie zachowanie nie podoba się wielu osobom w Rosji, gdzie nadal propaguje się przede wszystkim tradycyjne wartości.

Manizha udzieliła niedawno wywiadu dla BBC, w którym opowiedziała o szokujących reakcjach rosyjskich polityków i internautów na jej eurowizyjną piosenkę „Russian Woman”. Spadła na nią ogromna fala hejtu.

Rozwiąż QUIZ: Polska na Eurowizji. Jak dobrze znasz polskie piosenki?

Eurowizja 2021: Manizha dostaje groźby. Życzą reprezentantce Rosji śmierci

Manizha wyznała w rozmowie z Stevem Rosenbergiem, że nie spodziewała się aż takiej nienawiści ze strony niektórych internautów i polityków. Wokalistka została zaatakowana m.in. za to, że pochodzi z Tadżykistanu, chociaż już jako dziecko przeprowadziła się do Moskwy.

Możesz nie lubić mojego głosu czy mojej piosenki. Ale jeśli nie lubisz mnie, bo urodziłam się w Tadżykistanie, to było dla mnie naprawdę ciężkie – przyznała Manizha.

Za sprawą swojej muzyki reprezentantka Rosji na Eurowizji 2021 chce walczyć ze stereotypizacją kobiet w Rosji: "Już od dzieciństwa słyszymy, że „musisz być taka albo taka, twoja spódnica powinna być dłuższa lub krótsza”. Te stereotypy psują nasze życie i mam tego już dość".

Eurowizja 2021: Roksana Węgiel o Rafale Brzozowskim jako reprezentancie. "Współczuję mu"

Niestety, Manizha musi zmagać się także z groźbami, czasami naprawdę szokującymi. Niektórzy życzą nawet uczestniczce Eurowizji 2021 śmierci.

Bardzo trudno było mi zrozumieć, że ktoś może cię tak bardzo nienawidzić. Pewna kobieta, która jest matką dwójki dzieci, napisała mi wiadomość: „Będę modlić się do Boga, żeby twój samolot rozbił się w trakcie lotu do Rotterdamu”. Pojawiły się też groźby w stylu „jeśli masz zamiar śpiewać w ten sposób o Rosjankach, nie będziesz już mogła tu mieszkać” – zdradziła.

Reprezentantka Rosji nie kryje, że boli ją hejt, ale jest pozytywnie nastawiona i cieszy się, że wspiera ją wiele podobnie myślących osób: „Wyjdę na scenę, bez względu na wszystko, wyjdę i zrobię swoje”.

Eurowizja 2021 odbędzie się już 18-22 maja w Rotterdamie. Manizha wystąpi w pierwszym półfinale konkursu – nie będzie więc rywalizować z Rafałem Brzozowskim. Reprezentant Polski pojawi się w drugim półfinale, 20 maja.

Zobacz także: Eurowizja 2021: tak będzie wyglądał występ Polski? Brzozowski wykonał na żywo "The Ride" [WIDEO]

RadioZET.pl/bbc.com