Zamknij

Dzień dobry TVN. Występ Eweliny Flinty usunięty z programu. Stacja tłumaczy

04.10.2022 12:48

Ewelina Flinta miała zaprezentować podczas programu "Dzień dobry TVN" swój najnowszy singiel. Ku rozczarowaniu fanów wokalistki, występ w ostatniej chwili odwołano.

Ewelina Flinta
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Ewelina Flinta po 17 latach od programu "Idol" wróciła z kolejnym albumem. 2 sierpnia 2022 artystka świętowała prapremierę swojej trzeciej solowej płyty. Widzom "Dzień dobry TVN" miała zaprezentować nowy singiel.

Dzień dobry TVN. Występ Eweliny Flinty usunięty z programu

W harmonogramie porannego show przewidziano miejsce na występ Flinty z jej utworem "Frutti Di Mare". Niestety fani, którzy czekali na wykonanie idolki, przeżyli zawód. Występ nie został wyemitowany.

W dniu, w którym w studiu "Dzień dobry TVN" pojawiła się uczestniczka programu "Idol", na kanapie obok Doroty Wellman i Marcina Prokopa zasiadł Piotr Kraśko, prezenter "Faktów", który zmaga się z kryzysem wizerunkowym.

Kraśko opowiedział o depresji w "Dzień dobry TVN". Dla Flinty nie starczyło czasu antenowego

Dziennikarz ma problemy z prawem. Został skazany za prowadzenie auta bez prawa jazdy oraz nieprawidłowe rozliczanie podatków. Kraśko pojawił się w mediach, żeby opowiedzieć o swoich problemach i depresji.

Rozmowa z gwiazdą TVN'u przedłużyła się na tyle, że czasu antenowego nie starczyło dla Eweliny Flinty. Wokalistka nie ma pretensji do produkcji stacji, podkreśliła ona za pośrednictwem mediów społecznościowych, że temat rozmowy był bardzo potrzebny i zaapelowała do fanów, aby zachowali spokój.

Drodzy Państwo z ogromną przykrością publikujemy to oświadczenie. Czynnik ludzki okazał się decydujący. Piotrowi życzymy dużo zdrowia. Dobrze, że odważył się powiedzieć, to z czym wiele osób mierzy się na co dzień. Wszystkich, którzy czują się zawiedzeni, informujemy, że stacja @tvn.pl zdeklarowała, że ten brak emisji na żywo zostanie w odpowiednim czasie rekompensowany.

Artystka wykonała swój nowy singiel dla obecnych w studiu. Nagranie pojawiło się w mediach społecznościowych wokalistki.

Do sytuacji odniosła się również stacja TVN. Jak cytuje telewizję Interia:

Kochani, wiemy, że była to bardzo ważna i potrzebna rozmowa, padło w niej wiele istotnych kwestii. Dlatego wydłużyliśmy znacznie czas jej trwania. Niestety nasz program dobiegł końca i prowadzący musieli pożegnać się z widzami - takie są wymogi programów na żywo.

Mniej zrozumienia wobec decyzji stacji od Eweliny Flinty okazali jej fani. Komentujący nie kryli zniesmaczenia i zawodu zaistniałą sytuacją.

Rozumiem ważność dyskusji, ale nie kumam wystawienia artystki, na której powrót czekają fani.

Musieli wybrać wybielanie kogoś, kto łamał wielokrotnie prawo i teraz próbuje wzbudzać litość. Przykre to jest, bo pokazuje, że wszędzie jest bagno, z której strony i stacji, by nie patrzeć.

TVN dała plamę.

Tak czekałam.

Ależ rozczarowanie programem. Czekałam do końca na Pani występ.

Ogromny niedosyt.

Dobrze, że nie opowiadał o swojej historii z samochodami. Musieliby całą ramówkę przenieść o 24 godziny do przodu.

Wstyd dla stacji TVN, prowadzący chyba powinni kontrolować czas, jakoś nie mieli problemu, żeby Tobie Ewelinko przerwać, bo rozmowa bardzo krótka.

loader

RadioZET.pl/Interia