Zamknij

Paryż w Warszawie, czyli koncert magicznej Barbary Pravi. Gwiazda Eurowizji w Palladium [RELACJA]

08.06.2022 00:10

Barbara Pravi wystąpiła w warszawskim Palladium i sprawiła, że na półtorej godziny pełna sala przeniosła się do romantycznego i melancholijnego Paryża. Gwiazda Konkursu Piosenki Eurowizji 2021 podarowała polskim widzom kawałek Francji w środku Warszawy. Voilà! Tak właśnie powinien wyglądać dobry koncert.

Barbara Pravi
fot. KENZO TRIBOUILLARD/AFP/East News

Barbara Pravi zawojowała Eurowizję 2021 z balladą „Voilà”. Reprezentantka Francji, porównywana przez niektórych do legendarnej Edith Piaf, zajęła wysokie 2. miejsce, przegrywając jedynie z zespołem Maneskin. Nie musiała jednak wygrywać, żeby jej twórczość docenili słuchacze z całej Europy, w tym również z Polski. Warszawski koncert udowodnił, że Francuzka urzekła Polaków.

Barbara Pravi: koncert w Warszawie. RELACJA z Palladium

Polska naprawdę kocha piosenkę francuską. Nie brakuje w naszym kraju sympatyków klasycznej chanson, więc nic dziwnego, że Barbara Pravi znalazła tutaj odbiorców swojej twórczości.

Sam repertuar jednak nie wystarczy. Musisz mieć to coś, co porwie i oczaruje publikę. 29-latka z Paryża na pewno to ma. Ba, ma tego mnóstwo. Wystarczyły już pierwsze minuty koncertu, aby Pravi zgarnęła gromkie brawa.

Bije od tej dziewczyny ogromna autentyczność, a jej niezwykle teatralna ekspresja sprawia, że masz wrażenie, jakby śpiewała tylko do ciebie. Barbara momentalnie hipnotyzuje, porywa widza w emocjonalną podróż i udowadnia, że muzyka jest językiem uniwersalnym. Choć na pewno wiele osób na widowni Palladium nie znało francuskiego, było w stanie poczuć każdą emocję i przeżywało historie, często niezwykle bolesne, opowiadane przez artystkę. Pravi potrafi niesamowicie interpretować utwory.

Barbara Pravi Warszawa Palladium
fot. Radio ZET

Francuzka nawet na minutę nie odpuściła. Scena to jej żywioł, a każda chwila spędzona z publicznością jest dla niej na wagę złota. Niezwykle świadomie podchodzi do widza, traktuje go niczym dobrego przyjaciela, który przyszedł ją odwiedzić we własnym mieszkaniu. Chce spędzić z nim jak najlepiej czas. Piosenkarka, wiedząc dobrze, że jej repertuar jest mocno melancholijny i czasami wręcz depresyjny, często sobie żartowała i wypełniała salę pozytywną energią. Wszędzie jej było pełno. Gwiazda Eurowizji szalała po scenie, tańczyła, zachęcała do wspólnej zabawy, a nawet schodziła do widzów. Dotykała ich, a małą dziewczynkę porwała do krótkiego tańca. Nie da się nie uśmiechnąć na jej widok.

Przyjazd do Polski był dla Barbary Pravi niezwykle ważny. Jak sama przyznała, w jej żyłach po części płynie polska krew za sprawą babci, która była Polką. Niestety, nigdy jej nie poznała, ponieważ odeszła na długo przed jej narodzinami. Widać jednak, że artystka jest ciekawa naszego kraju, chce poznać swoje korzenie. Nauczyła się nawet kilku słów po polsku, czym kilkukrotnie chwaliła się przed widzami.

Kiedy od koncertu mijają kolejne godziny, a ty nadal myślisz o tym, co się działo na scenie, to wiesz, że to był wyjątkowy wieczór. Barbara Pravi to artystka kompletna, która swoją naturalnością, szczerością i pozytywną aurą porywa tłumy. Warto wybrać się na jej koncert. Wciąż macie na to okazję! Francuzka wystąpi jeszcze w Krakowie (8 czerwca) i Gdańsku (10 czerwca). Bilety są nadal dostępne na followthestep.com.